Sygnał ostrzegawczy dla Red Bull Racing

Dostępność takich kierowców, jak George Russell i Sergio Perez, to sygnał alarmowy dla Red Bull Racing.

Sygnał ostrzegawczy dla Red Bull Racing

Powyższą opinią podzielił się były kierowca F1, Christian Albers, pośród spekulacji o składzie RBR na sezon 2021.

Wciąż nie wiadomo, czy Alex Albon pozostanie u boku Maxa Verstappena w ekipie z Milton Keynes. Zespół zadecyduje o przyszłości Taja dopiero po zakończeniu sezonu.

Minionej niedzieli, Sergio Perez, który nie ma kontraktu na przyszły rok, wygrał Grand Prix Sakhiru. Bardzo duże szanse na zwycięstwo miał George Russell, gdyby nie kosztowny błąd Mercedesa podczas pit stopu. Brytyjczyk zastępował w miniony weekend Lewisa Hamiltona.

- To powinna być pobudka dla Red Bulla - powiedział Albers. - Muszą zwrócić uwagę na Russella i Pereza. Ci kierowcy pokazali właśnie bardzo dobre tempo, podczas gdy w puli talentów Red Bulla nie ma nikogo.

- Muszą zdobyć jednego z nich - uznał Holender. - Zespół ma na to pieniądze. Powinni wykupić Russella. Nie widzę innego wyboru. Albon zanotował kolejny zły wynik, zresztą tak, jak przez cały sezon. Max Verstappen potrzebuje dobrego kolegi zespołowego, w celu dalszego rozwijania samochodu.

Sergio Perez zapowiedział, że jeśli nie znajdzie sobie pracodawcy na sezon 2021, ma opcję powrotu do startów w 2022 roku.

George Russell, który w najbliższy weekend, w Grand Prix Abu Zabi, być może znów zastąpi Lewisa Hamiltona, ma ważny kontrakt z Williamsem na sezon 2021.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Transfer motywowany finansami

Poprzedni artykuł

Transfer motywowany finansami

Następny artykuł

Hamilton wraca do formy

Hamilton wraca do formy
Załaduj komentarze