Syn chce odzyskać rekord

Mick Schumacher liczy, że będzie miał szansę odzyskać należący do jego ojca rekord liczby zwycięstw w F1, jeśli zostanie on pobity przez Lewisa Hamiltona.

Syn chce odzyskać rekord

Michael Schumacher wygrał wyścig w Formule 1 dziewięćdziesiąt jeden razy. Hamilton może wyrównać to osiągnięcie w najbliższą niedzielę podczas Grand Prix Rosji. Biorąc pod uwagę formę zarówno Brytyjczyka, jak i samochodu Mercedesa, więcej niż prawdopodobne jest, że rekord legendarnego Niemca zostanie pobity w tym sezonie.

Mick z kolei walczy obecnie w Formule 2, ale już w przyszłym sezonie powinien znaleźć się w stawce F1. Spytany o rekordy, odpowiedział:

- Zdanie, które mój tata zawsze wypowiadał, brzmi: rekordy są po to, aby je pobić. Myślę, że jest to cel każdego w tym sporcie. Lewis miał bardzo, bardzo dobrą passę. Mówią, że rekordy są po to, by je pobić i z naszej strony też jest to dobre.

- To również korzystne dla sportu. [Lewis] jest bardzo wpływowym sportowcem. Wydaje mi się, że moim kolejnym celem - o ile dołączę do F1 - będzie odzyskanie tego rekordu.

Młody Schumacher spotkał Hamiltona kilka razy, ale przyznał, że nie miał zbyt wiele okazji do rozmowy, zwłaszcza w obecnych czasach, naznaczonych restrykcjami związanymi z koronawirusem.

- Lewis zastąpił w Mercedesie mojego tatę... Byłem na torze kilka razy i generalnie pewnie zamieniliśmy kilka słów, ale on jest bardzo zajętym człowiekiem. Ja również, a dodatkowo teraz z powodu COVID-19 trudno jest ze sobą porozmawiać. Skupiam się więc na sobie, a Lewis robi dokładnie to samo - zakończył Mick Schumacher.

akcje
komentarze
Mercedes nie pokazał wszystkiego

Poprzedni artykuł

Mercedes nie pokazał wszystkiego

Następny artykuł

Próbny wyścig bez punktów?

Próbny wyścig bez punktów?
Załaduj komentarze