Szefowie Formuły 1 w rozmowach z kierowcami

Chase Carey i Ross Brawn, szefowie Formuły 1, spotkali się z kierowcami podczas weekendu w Rosji, aby odpowiedzieć na ich obawy dotyczące potencjalnych zmian zasad, takich jak na przykład wprowadzenie sobotnich wyścigów kwalifikacyjnych.

Szefowie Formuły 1 w rozmowach z kierowcami

Kilku kierowców jawnie wyrażało swoje niezadowolenie z powodu możliwego wprowadzenia istotnych zmian formatu wyścigowego weekendu - m.in. wyścigów kwalifikacyjnych, również z odwróconą kolejnością startową - bez ich udziału. Sebastian Vettel nazwał rozważane pomysły bzdurami.

Frustracja narosła, mimo że GPDA [Grand Prix Drivers' Association - Stowarzyszenie Kierowców Grand Prix] wysłało swoich przedstawicieli na ostatnie spotkanie dotyczące regulaminu na 2021 rok i mieli oni okazję wyrazić swoje poglądy.

Brawn i Carey użyli zwyczajowych piątkowych odpraw kierowców, aby przedstawić swoje zdanie. Nie podali wielu szczegółów, jednak podkreślili, że pomysły takie jak sobotni wyścig wciąż są we wstępnej fazie i każda ich ewentualna realizacja w sezonie 2020 będzie jedynie eksperymentem.

Carey chciał również zwrócić uwagę, że innowacje powszechne są w innych dyscyplinach, podając za przykład wprowadzenie VAR [wideoweryfikacja] w piłce nożnej.

- Powiedzieli, że chcą przeprowadzić pewne eksperymenty, ale nie mówili nic o sobotnim wyścigu - zdradził Max Verstappen. - Ale myślę, że dobrze, że do nas przyszli i sporo rzeczy wyjaśnili.

- Na tym właśnie polegało to spotkanie. Nie było zwykłego: „zamierzamy zrobić to i to”. Powiedzieli: „to są pomysły, przychodzimy teraz do was, aby wyjaśnić co się dzieje i powiedzieć, że dzieje się po to, by było lepiej”.

- Jako kierowcy naprawdę czujemy co dzieje się w samochodzie lub czego brakuje. Myślę więc, że byłoby dobrze, gdybyśmy byli w to trochę bardziej zaangażowani.

- Wczoraj przeprowadziliśmy dobrą pogawędkę z Chase'em i Rossem, którzy wyjaśniali nam, jaka myśl za tym stoi - powiedział Valtteri Bottas.

- Po prostu analizowali wszystkie pomysły i możliwości, a my jako kierowcy podyskutowaliśmy o tym, ponieważ sądzimy, że mamy dość dobry pogląd na to, co sprawi, że wyścigi będę dobre lub złe.

- Zanim podejmą decyzję, zgodzili się z nami porozmawiać i przyjęli nasze opinie. To miłe, ponieważ jest jedna rzecz jakiej nie chcemy jako kierowcy - podjęcia decyzji bez naszej wiedzy.

Kevin Magnussen zgodził się, że kierowcy mogą wiele wnieść do dyskusji na temat przyszłości.

- To pozytywne, że Ross i Chase przyszli i porozmawiali z nami. Wydaje mi się, że jako kierowcy mocniej się jednoczymy i interesujemy przyszłością tego sportu.

- Sądzę, że dysponujemy pewną specjalistyczną wiedzą i mamy specyficzny sposób patrzenia na te sprawy. Nasz pogląd jest bardzo ważny, ponieważ wiele osób, które podejmują decyzje, nigdy nie prowadziło wyścigowego samochodu.

- To nic nie kosztuje, nie muszą nam płacić. Mogą po prostu przyjść i zasięgnąć naszej opinii. Jako jedność mamy pewien poziom wiedzy, której nie można zignorować - podsumował Kevin Magnussen.

akcje
komentarze
Vettel: Moje porażki nie mają schematu

Poprzedni artykuł

Vettel: Moje porażki nie mają schematu

Następny artykuł

Albon wini podmuch wiatru

Albon wini podmuch wiatru
Załaduj komentarze