Formuła 1
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Sześciu kandydatów do tytułu

akcje
komentarze
Sześciu kandydatów do tytułu
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
25 mar 2019, 12:30

Sebastian Vettel wierzy, że w sezonie 2019 w walce o mistrzostwo Formuły 1 będzie liczyło się aż sześciu kierowców.

Włoski zespół wyglądał na faworyta po zimowych testach pod Barceloną, ale w otwierającym sezon Grand Prix Australii został pokonany nie tylko przez Mercedesa, ale również przez Maxa Verstapppena z Red Bull Racing.

Do tej walki nie włączył się drugi z kierowców Red Bulla - Pierre Gasly, ale to wynikało z jego problemów w kwalifikacjach i odległej pozycji startowej.

Ferrari natomiast uważa, że słabszy występ w Melbourne nie był reprezentatywny dla możliwości nowego SF90. W opinii Vettela zarówno on, jak i jego kolega zespołowy Charles Leclerc, będą uwikłani w długą, trwającą cały sezon walkę z kierowcami zarówno Mercedesa, jak i Red Bulla.

- Mamy trzy duże zespoły i każdy z nich ma potencjał na bardzo mocny sezon w swoim wykonaniu - powiedział Vettel. - Przede wszystkim patrzymy na siebie i mamy nadzieję, że wyprzedzimy wszystkich pozostałych. Zdajemy sobie sprawę jednak, że będzie bardzo ciasno.

- Sądzę, że Pierre miał pecha w kwalifikacjach i nie należy porównywać jego weekendu do osiągnięć Maxa. Dla niego wyścig był stracony już na początku - kontynuował. - Uważam, że cała szóstka będzie miała coś do powiedzenia. Miejmy nadzieję, że w przypadku każdego potrwa to jak najdłużej.

Reprezentant Mercedesa – Lewis Hamilton po Melbourne wyrażał się podobnie, oczekując: - Naprawdę, naprawdę dobrej walki między trzema zespołami.

Brytyjczyk, który zdobył pole position w pierwszej czasówce sezonu, w wyścigu przegrał z kolegą zespołowym – Valtterim Bottasem. Srebrne Strzały zaliczyły jednak i tak bardzo mocny początek kampanii. Hamilton spodziewa się natomiast, że układ sił stanie się widoczny w okolicach Grand Prix Hiszpanii.

- Jestem tutaj już od jakiegoś czasu i nigdy nie wiedziałem tego po pierwszym wyścigu - powiedział Hamilton. - Z reguły potrzeba czterech pierwszych wyścigów do określenia układu stawki. Do tego czasu może być różnie. Były lata, w których mieliśmy czterech różnych zwycięzców na początku sezonu.

Następny artykuł
Honda zerka na zwycięstwo

Poprzedni artykuł

Honda zerka na zwycięstwo

Następny artykuł

Ferrari liczy na poprawki

Ferrari liczy na poprawki
Załaduj komentarze