Formuła 1
28 mar
Race za
29 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
48 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
68 dni
23 maj
Race za
85 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
99 dni
13 cze
Race za
106 dni
27 cze
Race za
120 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
124 dni
18 lip
Race za
141 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
155 dni
29 sie
Race za
183 dni
05 wrz
Race za
190 dni
12 wrz
Race za
197 dni
26 wrz
Race za
211 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
215 dni
10 paź
Race za
225 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
239 dni
31 paź
Race za
246 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
253 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
281 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
288 dni
Zobacz pełną wersję:

Tajemnica hotelowych zasłon

Red Bull Racing wyjaśnił historię zdjęcia swojego kierownictwa z Sergio Perezem, które zrobiono zanim Meksykanin został ogłoszony kierowcą zespołu na sezon 2021.

akcje
komentarze
Tajemnica hotelowych zasłon

RBR nie był zadowolony z postawy Alexa Albona i od połowy opóźnionego przez pandemię sezonu spekulowano o jego zastąpieniu. Kilka dni po zakończeniu finałowej rundy w Abu Zabi, zespół ogłosił, iż miejsce Taja zajmie Sergio Perez. Z Meksykanina zrezygnowało wcześniej Racing Point, kontraktując Sebastiana Vettela.

Już po ogłoszeniu decyzji, Christian Horner, szef RBR, umieścił w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym widnieje razem z Perezem oraz Helmutem Marko, doradcą Red Bulla ds. motorsportu. „Internetowe śledztwo” szybko ujawniło, iż fotografia powstała w hotelu w Abu Zabi na kilka dni przed ogłoszeniem komunikatu o zatrudnieniu Pereza. „Winne” okazały się być zasłony w hotelowym pokoju oraz ubiór kierowcy, który w takim samym stroju wymienił się z Sebastianem Vettelem kaskami podczas ostatniego wyścigowego weekendu sezonu.

W rozmowie z Motorsport.com Helmut Marko odsłonił kulisy powstania zdjęcia. Przyznał, że zrobiono je faktycznie w Abu Zabi, ale zastrzegł, iż wtedy decyzja co do obsady drugiego fotela w RBR nie była jeszcze zatwierdzona.

- Zdjęcie nie miało nic wspólnego z podpisaniem umowy - powiedział Marko. - Było to spotkanie towarzyskie i wtedy jeszcze nic nie było w 100 procentach zatwierdzone. Zrobiliśmy zdjęcie tak na wszelki wypadek. Podpisy przecież można w dzisiejszych czasach złożyć elektronicznie.

Zapytany o dokładną datę oraz fakt, że szybko „wyśledzono” miejsca powstania fotografii, odpowiedział:

- Szczerze mówiąc, dokładnie nie pamiętam. To był nieco szalony weekend. Okazja nadarzyła się, ponieważ nie pozwolono nam wychodzić z hotelu z powodu obostrzeń związanych z COVID-19.

- Perez miał na sobie tę samą koszulkę, którą nosił, gdy Vettel dawał mu kask. Myślę, że to nas zdradziło, a nie [tylko] zasłony.

 
Grosjean wrócił za kierownicę

Poprzedni artykuł

Grosjean wrócił za kierownicę

Następny artykuł

Hamilton dominuje bardziej niż Schumacher

Hamilton dominuje bardziej niż Schumacher
Załaduj komentarze