Tajemniczy „pistolet” w padoku

Podczas testów w Bahrajnie inżynierowie zespołów Formuły 1 byli widziani z tajemniczym „pistoletem” w ręku.

Tajemniczy „pistolet” w padoku

Opony, czarne złoto Formuły 1, a przede wszystkim nabycie wiedzy o ich funkcjonowaniu jest kluczowe dla osiągów samochodu, zarówno w czasie kwalifikacji, jak i wyścigu. Dlatego też, w trakcie każdej sesji testowej wiele uwagi poświęca się odczytom temperatury czy ocenie zużycia.

Nie inaczej było podczas zajęć w Bahrajnie. Tam jednak wprawne oko obserwatorów zauważyło techników, robiących przy oponach niewidziane wcześniej rzeczy. W użyciu był tajemniczy pistolet. Mimo że inżynierowie starali się wykonywać swoje czynności dyskretnie, poznaliśmy odpowiedź na pytanie dotyczące przeprowadzanych operacji.

Pistolet znany jest pod nazwą VESevo, pochodzącej od łacińskiej nazwy znanego wulkanu (Wezuwiusz), i produkuje go włoska firma MegaRide. Pełne brzmienie tajemniczego urządzenia to: Viscoelasticity Evaluation System - EVOlved. Jego powstanie to wynik projektu naukowców z Uniwersytetu Neapolitańskiego im. Fryderyka II.

Użycie VESevo pomaga zebrać informacje dotyczące zachowania i zmian w bieżniku, zachodzących w czasie, kiedy opona pracowała na torze. Poprzez specjalny algorytm pistolet pozwala zrozumieć właściwości fizyczne opony, oferując lepszy wgląd w temperaturę wewnętrzną, sztywność mieszanki czy zużycie bieżnika. Wszystkie dane można przedstawić w formie wykresów i użyć ich do analizy wpływu temperatury i nawierzchni toru na trwałość oraz pracę ogumienia.

VESevo

VESevo

Photo by: MegaRide

Chociaż metoda wygląda na inwazyjną, VESevo nie uszkadza opony. Nie wiadomo ile konkretnie zespołów używa wynalazku. W Bahrajnie widziano kilku techników z MegaRide, którzy zgrywali zebrane dane na dyski twarde komputerów. Pistolet obecny był również w padoku F2, F3, Formuły E, DTM czy MotoGP.

VESevo

VESevo

Photo by: MegaRide

akcje
komentarze
Statystyki z Bahrajnu
Poprzedni artykuł

Statystyki z Bahrajnu

Następny artykuł

McLaren jest zaskoczony wyjątkowością swojego dyfuzora

McLaren jest zaskoczony wyjątkowością swojego dyfuzora
Załaduj komentarze