Formuła 1
27 sie
-
30 sie
FP1 za
93 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
100 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
114 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
135 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
150 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
157 dni
Zobacz pełną wersję:

Tajna rola Merhiego

akcje
komentarze
Tajna rola Merhiego
Autor:
21 kwi 2020, 11:29

Były kierowca F1 - Roberto Merhi, ujawnił, że pracuje dla jednego z obecnych zespołów Formuły 1. Zajmuje się testami w symulatorze.

29-letni Hiszpan ścigał się w Caterhamie w sezonie 2014 i w Marussii w 2015 roku. Teraz, w wywiadzie udzielonym dla gazety Marca, przekazał, że wciąż jest związany z królową sportów motorowych. Nie może jednak powiedzieć, z którym z zespołów współpracuje.

- Zespół, dla którego pracuję w Formule 1 nie chce, abym powiedział, kim są - mówił Merhi. - Może w ciągu roku to się zmieni, ale powiedzieli mi, że nie chcą, aby inne ekipy wypytywały mnie o tego typu sprawy.

Merhi, który również ściga się w azjatyckiej serii Le Mans, powiedział, że jego rola w F1 wymaga intensywnej pracy w fabryce zespołu, w weekendy wyścigowe.

- Przechodzimy przez weekend od drugiej strony, przeprowadzamy równoległe symulacje, aż do kwalifikacji, po których już nie można pracować przy samochodzie - wyjaśnił.

Ostatnio Daniel Ricciardo powiedział, że Merhi był jednym z najlepszych kierowców, z którymi ścigał się podczas swojej kariery w juniorskich kategoriach.

- To miłe, gdy jeden z czołowych kierowców mówi o tobie coś takiego - powiedział. - Kiedy ścigałem się z nim i Bottasem, byłem o dwa lata młodszy od nich. Ja miałem szesnaście lat, a oni po osiemnaście. W tym wieku to jest zauważalna różnica. Pamiętam, w jednym wyścigu [red. Formuła Renault], byłem najbardziej agresywny, choć chyba to nie zbyt dobrze, że o tym mówię. Ricciardo był najlepszy z całej trójki, ja byłem agresywny, natomiast Bottas poradził sobie najgorzej. Tak naprawdę dzisiaj w F1 to widać. Mieliśmy bardzo twarde pojedynki, szczególnie Daniel i ja.

Odniósł się też do swojego rodaka, Carlosa Sainza. Ocenił jego występy w Formule 1: - Poprawił regularność i myślę, że udało mu się dotrzeć do zespołu, w którym dobrze się czuje, który słucha go i jest mu oddany. Sądzę, że jest mu tam bardzo komfortowo. Ma zaufanie do ekipy i samochodu, a to kluczowe dla udanego sezonu, jaki zaliczył w zeszłym roku. Związał się z McLarenem, a oni zapewniają mu wszystko, czego potrzebuje. Słychać to w rozmowach radiowych po wyścigach. Panuje tam bardzo dobra atmosfera. Carlos zamieszkał obok fabryki i jest tam codziennie, a zespół bardzo to lubi.

Czytaj również:

Następny artykuł
Grosjean: Krytyka bywa bolesna

Poprzedni artykuł

Grosjean: Krytyka bywa bolesna

Następny artykuł

Krótki sezon nie wyłoni gorszego mistrza

Krótki sezon nie wyłoni gorszego mistrza
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Kierowcy Roberto Merhi
Tagi roberto merhi
Autor Marcin Wyrzykowski