Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
Formuła 1 GP Kanady

Taki wyścig też jest potrzebny

Zwycięzca Grand Prix Kanady Max Verstappen przyznał, że pełen zaciętej walki i emocji wyścig również jest czasami potrzebny.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB20 Lando Norris, McLaren MCL38

Początek weekendu nie był w wykonaniu Verstappena i Red Bulla najlepszy. Po raz kolejny RB20 nie radził sobie z krawężnikami.

Holender zdołał w kwalifikacjach wywalczyć drugą pozycję startową. O tym, że nie wolno go przedwcześnie skreślać, po raz kolejny przekonano się podczas wyścigu. W zmiennych warunkach Verstappen spisywał się bardzo dobrze. Nie popełnił rażących błędów i w decydującym momencie zdołał zbudować 3-sekundową przewagę. Jako pierwszy przeciął linię mety, zwyciężając po raz 60 w karierze.

Czytaj również:

- To był dość szalony wyścig – ocenił Verstappen. - Sporo się działo i musieliśmy pilnować każdego swojego wyboru. Jako zespół spisaliśmy dziś bardzo dobrze. Zachowaliśmy spokój. Uważam, że robiliśmy pit stopy w odpowiednich momentach.

- Oczywiście samochód bezpieczeństwa zadziałał na naszą korzyść, ale i później dobrze zarządzaliśmy przewagą.

Max Verstappen, Red Bull Racing, 1st position, celebrates on the podium

Max Verstappen, Red Bull Racing, 1st position, celebrates on the podium

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Wspomniana neutralizacja pomogło Verstappenowi, ponieważ zatrzymała szarżującego Norrisa, który był w stanie w krótkim czasie zbudować przeszło 5-sekundową przewagę. Holendra atakował też George Russell, ale to mistrz świata wygrał i cieszył się, że wyścig zaoferował sporo emocji.

Czytaj również:

- Kocham to. Było sporo frajdy. Takie wyścigi też są od czasu do czasu potrzebne.

W odniesieniu do problemów z zawieszeniem, które trapią Red Bulla, a które z powodu silnej w tym sezonie konkurencji bardziej dają się teraz we znaki, Verstappen dodał:

- Wiemy o co chodzi i musimy nad tym pracować. Jednak wygraliśmy. To najważniejsze. A miejsca na poprawę mamy sporo.

Max Verstappen powiększył swoją przewagę w tabeli kierowców. Charles Leclerc traci do niego 56 punktów.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Polecenie dla Pereza
Następny artykuł Klęska Ferrari

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska