Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
18 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
38 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
51 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
72 dni
Zobacz pełną wersję:

Teoria o Mercedesie i Racing Point

akcje
komentarze
Teoria o Mercedesie i Racing Point
Autor:

Były szef jednego z zespołów Formuły 1 przedstawił nowe twierdzenia na temat tego, jak Racing Point skopiowało zeszłoroczny samochód Mercedesa, aby stworzyć RP20.

W wywiadzie dla niemieckiej telewizji Sport 1 Colin Kolles stwierdził, że Racing Point otrzymało od Mercedesa model do testów w tunelu aerodynamicznym i samochód pokazowy.

Kolles podczas swojej kariery w F1 prowadził ekipy Jordan i Midland w 2005 i 2006 roku. Później objął kierownictwo zespołów HRT i Caterham. Od opuszczenia F1 pod koniec 2014 ma własną ekipę, którą wystawia w FIA WEC.

Dwa tygodnie temu FIA przyjęła protest dotyczący wlotów powietrza do hamulców w RP20. Uznano, że te elementy nie zostały zaprojektowane przez Racing Point, co narusza regulamin F1. Zespół z Silverstone ukarano odebraniem 15 punktów w mistrzostwach producentów oraz grzywną w wysokości 400.000 euro. FIA potwierdziła, że projekt wlotów powietrza w RP20 pochodził z ubiegłorocznego Mercedesa W10. Zespół może jednak korzystać z tych elementów do końca sezonu.

Racing Point tłumaczyło, że oparło projekt różowego Mercedesa na fotografiach W10, w ten sposób tworząc kopię zwycięskiej maszyny. Jednak Kolles odrzucił to twierdzenie i powiedział, że wierzy, iż zespół z Silverstone ma inne źródła informacji.

Kolles jest przekonany, że RP20 nie zostało zaprojektowane tylko w oparciu o zdjęcia.

- Ze zdjęć nie da się skopiować samochodu - powiedział Kolles. - Nie chodzi tylko o przewody hamulcowe. Chodzi o całą koncepcję samochodu. Nie zostało to tylko skopiowane ze zdjęć.

- Oni nie mieli tylko części, mieli też pewne dane. Dysponowali, tak mi powiedziano, modelem do prac w tunelu aerodynamicznym (w skali 60 procent) i pełnowymiarowym samochodem pokazowym jako szablonem, z którego części były skanowane, a następnie konwertowane na pliki do pracy w CAD. W przeciwnym razie ta koncepcja by nie zadziałała.

Model tunelu aerodynamicznego w skali 60 procent to maksymalny rozmiar, z którego mogą korzystać zespoły Formuły 1. Kolles jednak nie sprecyzował, z jakich sezonów pochodzi którykolwiek z projektów.

Poruszył również kwestię szefa zespołu Mercedesa, Toto Wolffa, z którym nie ma zbyt dobrych relacji.

Kolles zastanawiał się nad naturą kontaktów między Wolffem, a właścicielem Racing Point Lawrence Strollem. Wolff, udziałowiec zespołu Mercedesa F1, kupił pakiet akcji w firmie Strolla, w Astonie Martinie, na początku tego roku.

- Jako grupa Mercedesa zasadniczo zadałbym sobie pytanie, dlaczego szef ich zespołu, kiedy jest na wakacjach, zawsze spędza czas na łodzi Strolla lub w Gstaad - powiedział Kolles. - Zdarzyło się wiele rzeczy, które moim zdaniem nie były do końca właściwe.

- Myślę, że mają bardzo, bardzo bliskie powiązania. To moja osobista opinia. Choć inni ludzie też mają podobne zdanie - dodał.

Wolff odrzucił sugestię, że skopiowanie ich samochodu przez Racing Point wykracza poza wykorzystanie zdjęć, twierdząc do tego, że to „totalny nonsens”.

- Kopiowanie samochodu nie tylko ze zdjęć to coś, o czym byśmy wiedzieli - powiedział Wolff. - Dlatego z mojej perspektywy wysnuwanie takich teorii jest bez sensu. Będę mocno bronił naszej marki, jeśli ktoś pójdzie tą drogą.

Czytaj również:

Bottas stracił trzy kilogramy i wini kombinezon

Poprzedni artykuł

Bottas stracił trzy kilogramy i wini kombinezon

Następny artykuł

Najgorszy samochód Grosjeana

Najgorszy samochód Grosjeana
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski