Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Oscar Piastri, McLaren

Teraz kolej na Piastriego

Zak Brown jest przekonany, że również Oscar Piastri w niedalekiej przyszłości zostanie mistrzem F1 z McLarenem.

Zespołowy kolega Piastriego, Lando Norris, musiał finiszować na podium Grand Prix Abu Zabi, aby przypieczętować swój pierwszy tytuł mistrza świata. Brytyjczyk zrealizował plan w 100% i zajął trzecie miejsce, które zapewniło mu koronę najlepszego kierowcy F1 w 2025 roku.

Piastri, pomimo, że ukończył wyścig na drugim miejscu za Maxem Verstappenem, w podsumowaniu sezonu znalazł się na trzecim miejscu, tracąc do zwycięzcy 13 punktów.

Jednak dyrektor generalny McLarena jest przekonany, że Australijczyk zostanie mistrzem świata Formuły 1 i dokona tego z ekipą z Woking.

Obaj kierowcy McLarena walczyli przez cały rok o swoje pierwsze mistrzostwo. Walka ta pokazała też skrajnie odmienne podejście dwóch rywalizujących zespołów. W Red Bullu to Verstappen był zdecydowanym numerem jeden wśród kierowców, podczas gdy McLaren za wszelką cenę trzymał się swoich „papaya rules” które wyrównywały szanse obu kierowców.

Czytaj również:

Kiedy więc Brown został zapytany o rozwój Piastriego, którego ściągnięto w 2023 roku do McLarena z Alpine odpowiedział: - Oscar zostanie mistrzem świata. Jestem przekonany, że zdobędzie tytuł z McLarenem. Chociaż pozyskaliśmy go na nieco późniejszym etapie kariery, to i tak ryzyko się opłacało.

- Dla dużego zespołu podjęcie ryzyka wyboru młodych kierowców, jest bardzo satysfakcjonujące. Możliwość posiadania dwóch kierowców numer jeden przy całym tym szumie medialnym, który panował przez tak długi czas, wiąże się również z problemami. Finalnie obaj naprawdę lubią się ścigać, wygrali po siedem wyścigów w tym roku i świetnie się z nimi współpracuje. Nigdy nie doszło między nimi do ostrej wymian zdań.

- Oczywiście, obaj czasami mieli złe humory i nie zgadzali się z decyzjami Andrei [Stelli, szefa zespołu] i moimi, ale myślę, że to dobrze. Mocno się nawzajem motywujemy i odnieśliśmy wielki sukces. Jestem bardzo dumny i nie mogę się doczekać, żeby to powtórzyć.

Piastri kontrolował sytuację przez większość sezonu, prowadząc w klasyfikacji kierowców od piątej do dziewiętnastej rundy, mając w pewnym momencie aż 34 punkty przewagi nad Norrisem.

Oscar Piastri, McLaren, Zak Brown, McLaren

Oscar Piastri, McLaren, Zak Brown, McLaren

Autor zdjęcia: Steven Tee / LAT Images via Getty Images

Jednak załamanie formy pod koniec sezonu, brak zwycięstw w ostatnich dziewięciu wyścigach po wypadku w Baku i brak tempa w Singapurze i Meksyku, pozwoliły Norrisowi odzyskać przewagę.

Mimo to Stella potwierdził opinię Browna o Piastrim, ale w swoich ocenach posunął się o krok dalej.

- W zasadzie mogliśmy mieć w tym roku dwóch mistrzów – powiedział Stella w rozmowie ze Sky Sports. Różnica między nimi była tak mała, że ​​po kwalifikacjach było to coś ok 30 ms.

- Oscar jest niezwykle wartościowym kierowcą w swoim trzecim sezonie w Formule 1. Uczył się bardzo szybko, choć było kilka wyścigów, w których trochę się męczył.

- Wiedział, co robić w trudnych sytuacjach i przez większość sezonu był konkurencyjny. Jego droga rozwoju jest fenomenalna i zdecydowanie widzę w Oscarze przyszłego wielokrotnego mistrza świata – dodał.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Norris docenił Verstappena i Piastriego
Następny artykuł Mistrzowska taktyka

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry