Testy kluczowe dla startu F1

Szef zespołu Racing Point: Otmar Szafnauer, uważa, że regularne testowanie osób będących w padoku F1 będzie kluczowe, by rozpocząć sezon.

Testy kluczowe dla startu F1

Królowa sportów motorowych zaprezentowała się kibicom jedynie podczas zimowych testów. GP Australii na kilka godzin przed startem zostało odwołane, a kolejne rundy czekają na nowe terminy lub podzieliły los pierwszego wyścigu. Nowy plan zakłada start sezonu w lipcu.

- Teraz zastanawiamy się, co zrobić i myślę, że jednym z kluczowych elementów tego zadania jest testowanie wszystkich. Nie będzie kibiców, więc wirus nie będzie się roznosił na trybunach. Musimy jednak upewnić się, że tak samo będzie w padoku. Będziemy musieli ściśle współpracować. Ograniczymy liczbę osób, które pojawią się na torze. Prawdopodobnie będzie ich maksymalnie 80 na zespół, więc może być nawet 1200 osób blisko siebie [razem z sędziami, obsługą toru itp. - red.]. Musimy mieć dobry protokół, w jaki sposób będziemy pracować i upewnić się, że wirus nie pojawi się w padoku - mówił Szafnauer dla Racera.

Czytaj też:

- Potrzebujemy dobrych informacji. Podejmowane przez nas decyzje muszą być tak dobre, by informacje pozostały pozytywne. Potrzebujemy szybkich i dokładnych testów, by sprawdzić każdego przed wyjazdem i by przetestować osoby na miejscu. Jeśli będziemy wiedzieć, że nikt z ponad tysiąca osób nie ma wirusa, to będzie oznaczało, że nie będzie się roznosił - dodał.

- Musimy zacząć od drobnych kroków, by później móc biegać. Jeśli będziemy jedną z nielicznych dyscyplin sportowych, ludzie z całego świata będą nas oglądać. Każdy obejrzy wyścig F1 w niedzielne popołudnie, gdy nie będzie nic innego - zakończył.

akcje
komentarze
Super Formuła 2 zamiast F1?

Poprzedni artykuł

Super Formuła 2 zamiast F1?

Następny artykuł

Hockenheimring zaliczy comeback?

Hockenheimring zaliczy comeback?
Załaduj komentarze