Ticktum o swoich szansach na angaż w F1

Młody Brytyjczyk twierdzi, że nie ma szans na angaż w F1 po tym, jak został wyrzucony z programu Williamsa oraz Red Bulla.

Ticktum o swoich szansach na angaż w F1

Kierowca F2, został zwolniony z Williams Junior Academy na początku tego sezonu. 22-latek mówi, że i tak nie byłoby dla niego szans jazdy w F1 ze względu na zbyt dużą ilość czynników.

- Prawdopodobnie moje szanse są przekreślone, nie wiem, co zamierzam robić w przyszłym roku. Jeśli nie znajdę sposobu na wygrywanie wyścigów i zarabiania mnóstwa pieniędzy w motorsportcie, to będzie mój koniec.

Kontrowersyjny kierowca przyznał również, że zbyt wiele razy otworzył usta i powiedział rzeczy, których nie powinien był mówić. Brytyjczyk w mocnych słowach wypowiedział się na platformie Twitch na temat Nicholasa Latifiego.

Po zajęciu trzeciego miejsca na Monzy, Ticktum powiedział:

- Tak, moje szanse w Formule 1 są bliskie zeru, nie znam wielu młodych kierowców, którzy zostali wyrzuceni z dwóch programów juniorskich. Brzmi to ciężko, ale tak się stało.

Ticktum powiedział, że zakończenie relacji z Williamsem było "bardzo rozczarowujące", ale ma nadzieję, że nadal ma szansę dostać się na szczyt, chociaż nie wygląda to pozytywnie.

- Nasz sport jest bardzo polityczny i dość niesprawiedliwy, a najlepsi kierowcy lub najbardziej utalentowani czasami nie docierają na szczyt. Tak, otwierałem usta zbyt wiele razy i mówiłem rzeczy, których nie powinienem był mówić, ale jestem jaki kim jestem, trochę nie pasuję do obecnej F1.

- Jestem dość smutny, że rozstałem się z Williamsem, chociaż nigdy nie mów nigdy. Jestem bardzo szybkim kierowcą, może kiedyś dojdę do Formuły 1, ale nie wygląda to obiecująco - zakończył.

akcje
komentarze
Starania o wsparcie dla Giovinazziego

Poprzedni artykuł

Starania o wsparcie dla Giovinazziego

Następny artykuł

Czy tak będzie wyglądał kalendarz F1 2022?

Czy tak będzie wyglądał kalendarz F1 2022?
Załaduj komentarze