To będzie sezon rozczarowań?
David Coulthard uważa, że sezon F1 2026 rozczaruje Lewisa Hamiltona, Maxa Verstappena i Fernando Alonso.
Lewis Hamilton, Ferrari, Max Verstappen, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Clive Rose / Getty Images
Były kierowca Formuły 1 uważa, że wielokrotni mistrzowie świata, Hamilton, Alonso i Verstappen, nie odnajdą się w nowych samochodach, ponieważ podczas jazdy będą musieli kierować się wyrachowaniem, a nie czystym instynktem.
Przepisy na sezon 2026 spowodowały, że obecne jednostki napędowe F1 są teraz bardziej zależne od energii elektrycznej, a ich moc jest generowana przez silnik elektryczny i spalinowy w niemal równym stopniu.
Nakłada to na kierowców szereg nowych czynności związanych z gospodarowaniem zmagazynowaną energią elektryczną, którą będzie można wykorzystać w trakcie wyścigu. Może to jednak oznaczać, że kierowcy będą redukować biegi na prostych, aby doładować akumulatory, co ma miejsce w Formule E, gdzie kierowcy często celowo zwalniają, aby mieć zapas energii przed atakami w końcówce wyścigu.
Do tego dochodzą poważne zmiany w nadwoziu, które będzie mniejsze i lżejsze oraz będzie wyposażone w aktywną aerodynamikę przedniego i tylnego skrzydła zastępującą DRS.
Podczas trwających przedsezonowych testów w Bahrajnie, niektórzy kierowcy krytycznie wypowiadali się na temat nowych przepisów. Na ich czele znalazł się Verstappen, który porównał nowe samochody do „Formuły E na sterydach”.
- Ci trzej faceci, [Lewis Hamilton, Fernando Alonso i Max Verstappen] już w ostatniej erze hybrydowych bolidów byli dość negatywnie nastawieni do wrażeń z jazdy – wyjaśnił Coulthard w podcaście Up To Speed.
Lewis Hamilton, Ferrari, Max Verstappen, Red Bull Racing, Fernando Alonso, Aston Martin Racing, Gabriel Bortoleto, Audi F1 Team, Valtteri Bottas, Cadillac Racing
Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Sutton Images via Getty Images
- Oni chcą po prostu wrócić do czystych wyścigów od startu do mety. Nowe przepisy wymagają znacznego skupienia się na zarządzaniu mocą, której 50% pochodzi z akumulatora, a kolejne 50% z silnika spalinowego. W efekcie stają się bardziej menedżerami niż kierowcami samochodu.
- I tu pojawia się problem, ponieważ jako kierowca chcesz prowadzić samochód instynktownie i starasz się wycisnąć z niego to, co najlepsze. Teraz muszą działać mechanicznie, a to po prostu nie przychodzi im naturalnie.
Była zawodniczka W Series i prezenterka Sky Sports F1, Naomi Schiff, dodała: - Jeśli chodzi o zmiany w regulaminie, to one zawsze wiążą się z pewnymi wątpliwościami, tylko tym razem te wątpliwości są znacznie większe i jest wiele rzeczy do rozwiązania.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze