Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
47 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
54 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
68 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
82 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
96 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
103 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
117 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
131 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
138 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
152 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
159 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
173 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
187 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
215 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
222 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
236 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
243 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
257 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
271 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
278 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
292 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
306 dni
Zobacz pełną wersję:

Toro Rosso z częściami Red Bulla

akcje
komentarze
Toro Rosso z częściami Red Bulla
12 lut 2019, 10:39

Nowy samochód Toro Rosso STR14 zawiera wiele elementów, z których korzystał Red Bull Racing w zeszłym roku.Podczas gdy Ferrari prowadzi bliską współpracę z Alfą Romeo (Sauber) i Haasem, podobnie działają Red Bull i Toro Rosso.- W rzeczywistości to jest filozofia, którą stosowaliśmy od 2010 roku, podczas gdy inni głosowali za zmianami przepisów - mówił szef STR, Franz Tost.Toro Rosso zwiększyło zatrudnienie ze stu do czterystu osób, ale w 2019 roku będzie jeszcze bliżej współpracowało z Red Bull Racing.- Kupimy pewne części, ale też mamy więcej głów i rąk do zaprojektowania i wyprodukowania pozostałych - dodał.

- Elementy związane z jednostką napędową będą takie same jak w Red Bullu. Reszta, którą otrzymamy będzie w zeszłorocznej specyfikacji.Model funkcjonowania stosowany przez zespoły Haas, Sauber i Toro Rosso, to obecnie jedyny sposób na przetrwanie w sposób konkurencyjny dla mniejszych ekip.Były prezydent FIA - Max Mosley mówi, że odpowiedzią na to jest ograniczenie budżetów.- Gdybym był dyktatorem, którym nigdy nie byłem, wziąłbym pieniądze od FOM i przekazałbym po 60 mln dolarów każdej ekipie. Wpływy ze sponsoringu, które otrzymują ekipy, byłyby ich zyskiem – powiedział Mosley. 

Następny artykuł
Giovinazzi ma szczęście

Poprzedni artykuł

Giovinazzi ma szczęście

Następny artykuł

Seidl zacznie pracę w maju

Seidl zacznie pracę w maju
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1