Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
11 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
23 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
31 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
44 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
65 dni
Zobacz pełną wersję:

Toto Wolff zmienił zdanie

akcje
komentarze
Toto Wolff zmienił zdanie
Autor:

Wypowiedzi szefa zespołu Mercedesa w F1 - Toto Wolffa, przed i po Grand Prix Włoch, nie wyglądają na zbyt konsekwentne.

GP Włoch było pierwszą rundą w sezonie 2020, kiedy obowiązywał zakaz korzystania z tzw. „trybu imprezowego”. W oparciu o nową dyrektywę techniczną, można było używać tylko z jednego ustawienia pracy jednostki napędowej, tego samego zarówno w kwalifikacjach, jak i później w wyścigu.

Wielu spodziewało się mniejszej przewagi Mercedesa nad rywalami w kwalifikacjach. Przyznał też to Toto Wollf. Austriak jednak nie wydawał się specjalnie zaniepokojony. Sugerował, że spadek osiągów w czasówce nie będzie tak zauważalny, natomiast pozwoli to Mercedesowi na uzyskanie lepszego tempa podczas wyścigów.

Jednak wszystko potoczyło się na odwrót. Lewis Hamilton owszem wygrał kwalifikacje. Jednak w wyścigu Valtteri Bottas po słabym starcie i Lewis Hamilton po karze za nieregulaminowy pit stop i spadku na dalszą pozycję, nie byli w stanie odrobić swoich strat.

- Zawsze mówiliśmy, że przy wykorzystaniu jednego trybu przez cały wyścig, nie będziemy mieli dodatkowej mocy do wyprzedzania - powiedział Wolff. - Nie mamy dodatkowych ustawień do zastosowania w wyścigu, które pozwolą na minięcie rywala. Dotyczy to wszystkich, zarówno duże jak i małe zespoły.

- To, jak poszedł nam wyścig było konsekwencją tej decyzji - podkreślił.

Przy okazji pochwalił postawę Lewisa Hamiltona, który pomimo obowiązywania nowej dyrektywy technicznej, przebił się w wyścigu, po karze, z siedemnastej pozycji na siódme miejsce.

- Ciężko wyprzedza się na Monzy, ponieważ z ograniczonym trybem nie można podkręcić silnika, aby minąć rywala lub przed nim się obronić - przekazał. - Chociaż była to bardzo dobra jazda, kiedy odrobił straty i awansował na siódme miejsce, to jednak przegrany wyścig dla zespołu i dla niego.

Hamilton wyraża się w podobnym tonie co Wolff: - Jest gorzej w wyścigach w tym sensie, że w przeszłości można było korzystać z trochę większej mocy. Można było przełączać się między trybami silnika. Teraz nie mamy takiej opcji i pewnie dlatego było mniej wyprzedzania.

Czytaj również:

Roberts tymczasowym szefem Williamsa

Poprzedni artykuł

Roberts tymczasowym szefem Williamsa

Następny artykuł

Kubica: Bez F1 świat się nie zawali

Kubica: Bez F1 świat się nie zawali
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Zespoły Mercedes
Autor Marcin Wyrzykowski