Trzeba pokonać Mercedesa

Ukończenie dominacji Mercedesa jest potrzebne Formule 1.

Trzeba pokonać Mercedesa

Taką opinią podzielił się Franz Tost, szef AlphaTauri, siostrzanej ekipy Red Bull Racing.

Dominacja Mercedesa rozpoczęła się w 2014 roku i trwa po dziś dzień. Niemiecki producent zdobył podwójną koronę - mistrzostwo wśród kierowców i konstruktorów - siedem razy z rzędu i rozpocznie sezon 2021 jako główny pretendent do kolejnych laurów.

Pewnością co do formy Mercedesa zachwiały trzydniowe testy w Bahrajnie. Obaj kierowcy: Lewis Hamilton i Valtteri Bottas mieli problemy z niestabilnym tyłem W12. Wielu obserwatorów zaczęło wskazywać Red Bull Racing jako faworytów do zwycięstwa podczas najbliższego weekendu.

Tost podkreśla, że dla Formuły 1 niezwykle ważne jest, by w walce o zwycięstwo liczyło się kilka zespołów.

- Kibicuję Red Bullowi - powiedział Tost w rozmowie z telewizją RTL. - Dla Formuły 1 to bardzo ważne, by wygrywały inne ekipy, inny był skład podium, a walka o tytuł otwarta do ostatniego wyścigu. Mam nadzieję, że Red Bullowi uda się pokonać Mercedesa.

Ekipa z Faenzy nieźle spisała się w Bahrajnie. Wespół z Alfą Romeo przejechali największy dystans, a przez trzy dni omijały ich problemy techniczne. Pytany czy AlphaTauri może się włączyć do walki o podium wśród konstruktorów, Tost odpowiedział:

- Nie, nie, nie! McLaren jest szybszy od nas.

Drugim czasem sesji w Bahrajnie błysnął debiutant Yuki Tsunoda. Tost po raz kolejny pochwalił swojego nowego podopiecznego, wróżąc mu udaną karierę.

- Yuki to kierowca, który jest bardzo utalentowany i ma naturalną prędkość. A to warunek wstępny. Poza tym jest bardzo mocno skoncentrowany. Myślę, że odniesie największy sukces ze wszystkich japońskich zawodników [występujących dotychczas w F1].

- Podstawa jest świetna. Najważniejszy będzie jednak rozwój i krzywa nauki. Musimy to obserwować przez cały sezon. Jak dotąd wszystko idzie zgodnie z planem. Spełnia nasze oczekiwania w 100 procentach - zakończył Franz Tost.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Formuła 1 pytała VW Group
Poprzedni artykuł

Formuła 1 pytała VW Group

Następny artykuł

Gasly spogląda na piąte miejsce

Gasly spogląda na piąte miejsce
Załaduj komentarze