Tsunoda i Perez przeszkodzili Verstappenowi

Max Verstappen stracił szansę na lepszą pozycję w kwalifikacjach do Grand Prix Meksyku, gdy tuż przed nim z toru wypadli Yuki Tsunoda i Sergio Perez.

Tsunoda i Perez przeszkodzili Verstappenowi

Red Bull w sobotnie popołudnie na Autodromo Hermanos Rodriguez nie potwierdził roli faworyta. W kluczowym momencie kwalifikacji Mercedes pokazał zwyżkę formy i zablokował pierwszy rząd.

Po pierwszych przejazdach w Q3, Verstappen tracił do Bottasa 0,350 s. Holender liczył, że w kolejnej próbie uda się zyskać trochę czasu, również z pomocą Pereza, jednak nadzieje na pole position prysły w drugim sektorze. Z toru najpierw wypadł Tsunoda, a po chwili dołączył do niego Perez. Zdekoncentrowany Verstappen odpuścił w pechowym miejscu i ostatecznie nie poprawił swojego czasu.

- Niewiarygodne, co za głupi idiota - krzyczał Verstappen przez radio. RB16B z numerem 33 ustawi się w niedzielę na trzecim polu.

Podczas rozmowy po kwalifikacjach, Verstappen - już spokojniejszy - opowiedział o przebiegu sesji.

- Wygląda na to, że balans samochodu trochę się pogorszył w kwalifikacjach - przyznał Verstappen. - Jednak ostatnie okrążenie rozpocząłem dobrze. Nie wiem, co potem wydarzyło się przede mną.

- Dwóch gości wypadło, więc spodziewałem się żółtej flagi i odpuściłem. Okrążenie oczywiście przepadło. Pomimo tego oraz niewłaściwego balansu, myślę, że mogliśmy zdobyć pole position. Trzecie miejsce nie jest genialne, ale wydaje mi się, że i tak lepsze niż drugie.

- Kwalifikacje po prostu nam nie wyszły. Z tych [miękkich] opon i tak już nie będziemy korzystać, więc jesteśmy w grze - zapowiedział Max Verstappen.

Czytaj również:
akcje
komentarze
Hamilton też był zszokowany
Poprzedni artykuł

Hamilton też był zszokowany

Następny artykuł

Tsunoda jest niewinny

Tsunoda jest niewinny
Załaduj komentarze