Tsunoda wyciągnął wnioski

Yuki Tsunoda przyznał, że weekend w Imoli był dla niego bolesną, ale i cenną lekcją.

Tsunoda wyciągnął wnioski

Tegoroczny debiutant, chwalony za postawę podczas inauguracji sezonu w Bahrajnie, przyjeżdżał do Imoli z dużymi oczekiwaniami. Jak sam podkreślał, doskonale zna ten tor i chciał zakończyć weekend dobrym wynikiem.

Zła passa rozpoczęła się już w sobotę. Tsunoda popełnił błąd w pierwszym segmencie kwalifikacji i niemal kompletnie rozbił AT02. Do niedzielnej rywalizacji ruszał jako ostatni. W trakcie wyścigu zdołał przebić się do czołowej dziesiątki, ale obrót i wizyta w żwirze pozbawiły go punktów.

- Wiele się nauczyłem w Imoli - przyznał Tsunoda. - To było kompletne przeciwieństwo Bahrajnu, gdzie poszło mi dobrze. Miałem bardzo wysokie oczekiwania, podobnie jak zespół.

- Treningi poszły bardzo dobrze, ale potem popełniłem ogromny błąd w kwalifikacjach, który utrudnił zadanie na wyścig. Tak poważnego wypadku nie miałem od dwóch lat, więc z pewnością to lekcja na przyszłość. Imola była również moim pierwszym wyścigiem w Formule 1 po mokrej nawierzchni. Nie było łatwo na oponach przejściowych. Musiałem stopniowo zwiększać swoją prędkość. W każdym razie podczas obu rund mieliśmy samochód na czołową szóstkę.

Przed Tsunodą kolejne wyzwanie w postaci Grand Prix Portugalii. Po torze w Portimao Japończyk jeszcze nie jeździł.

- Tor w Portugalii jest dla mnie nowy. Nie wiem, czego się spodziewać. Zaliczyłem kilka sesji w symulatorze i obejrzałem ubiegłoroczne grand prix. To bardzo ładny tor z kilkoma ciekawymi zakrętami, jak „jedynka” czy „trzynastka”, które wyglądają wyjątkowo. Jest również wiele zjazdów i podjazdów.

- Będzie to dla mnie nowa sytuacja, ponieważ po poprzednich dwóch torach jeździłem już wcześniej. Liczę, że podczas treningów pokonam odpowiednią liczbę okrążeń, aby jak najszybciej dostosować się do toru i być przygotowanym do kwalifikacji.

Pierwszy trening przed Grand Prix Portugalii ruszy o godzinie 12:30 czasu polskiego.

Czytaj również:

akcje
komentarze
W Williamsie źle się działo
Poprzedni artykuł

W Williamsie źle się działo

Następny artykuł

Grand Prix Kanady odwołane

Grand Prix Kanady odwołane
Załaduj komentarze