Tsunoda zaskoczony przedłużeniem kontraktu

Yuki Tsunoda był zaskoczony, że AlphaTauri przedłużyła z nim kontrakt na kolejny sezon w Formule 1.

Tsunoda zaskoczony przedłużeniem kontraktu

Należący do Red Bulla zespół AlphaTauri ogłosił na początku tego roku, że w 2022 roku zachowa ten sam skład kierowców: Tsunodę i Pierre'a Gasly'ego.

Jednak podczas debiutanckiej kampanii Tsunody, w której nie obyło się bez wypadków, młody Japończyk był świadomy ryzyka, że jego szefowie mogą stracić w niego wiarę.

Przemawiając przed Grand Prix Włoch, Tsunoda powiedział: - Szczerze mówiąc moja pierwsza połowa sezonu była dość niespójna.

- Jeśli o mnie chodzi, byłem trochę zaskoczony, że zostanę na przyszły rok. Więc po pierwsze, dziękuję zespołowi - kontynuował.

Naciskany na to, dlaczego był zaskoczony decyzją AlphaTauri, Tsunoda podkreślił dużą liczbę błędów, które popełnił w całym sezonie.

- Ciągle się rozbijałem, co kosztowało zespół sporo pieniędzy - powiedział. - Pod koniec pierwszej części sezonu nie spisywałem się dobrze, szczególnie na Węgrzech, kiedy w pierwszym treningu wjechałem w ścianę i zrujnowałem całą sesję, a nawet prawie dwie sesje.

- Franz Tost i Helmut Marko wymagają bardziej konsekwentnych wyników i dyscypliny. Przez pierwszą połowę kampanii nie byłem w stanie poprawić się, dlatego tak sądziłem - dodał.

Tsunoda podczas inauguracji sezonu spisał się imponująco, będąc okrzykniętym przez dyrektora F1 ds. sportów motorowych Rossa Brawna najlepszym debiutantem w tym sporcie od lat.

Jednak jego reputacja została nadszarpnięta po kilku kraksach, w tym głośnych błędach w kwalifikacjach na Imoli i Paul Ricard.

Zastanawiając się nad swoim podejściem do sezonu, Tsunoda przyznał, że jego pewność siebie ucierpiała po niepowodzeniach z początku kampanii.

- Nie wiedziałem, co się stanie podczas pierwszego wyścigu F1 i po prostu w każdej sesji jechałem na maksimum - powiedział. - W tamtym momencie czułem się świetnie i miałem wówczas wrażenie, że jeździłem bardzo dobrze.

- Myślę, że od Imoli, szczególnie po kwalifikacjach, straciłem może trochę pewności siebie. Nie spodziewałem się, że Formuła 1 będzie tak trudna, ponieważ nawet w kategoriach juniorskich, jeśli popełniałem duży błąd lub wjechałem w ścianę, nigdy nie straciłem tak dużo wiary. Więc to jest jeden główny problem. Dlatego staram się odbudować, jeździć bardziej równe okrążenia i spójne sesje - zakończył.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Kubica: Nigdy nie mów nigdy
Poprzedni artykuł

Kubica: Nigdy nie mów nigdy

Następny artykuł

Vettel spokojny o kontrakt

Vettel spokojny o kontrakt
Załaduj komentarze