Turcja zamiast Kanady?

Wiele wskazuje na to, że Grand Prix Kanady nie odbędzie się drugi sezon z rzędu. W gotowości są organizatorzy z Turcji.

Turcja zamiast Kanady?

Grand Prix Kanady zaplanowane jest w dniach 11-13 czerwca, tydzień po odwiedzinach Azerbejdżanu. Jednak rywalizacja w Montrealu od dłuższego czasu stoi pod znakiem zapytania. Wątpliwości związane są z obowiązkiem 2-tygodniowej kwarantanny oraz niewielką szansą na obecność widzów na trybunach.

Radio Canada ogłosiło w czwartek, że wydarzenie zostało odwołane. Decyzja dotyczy obaw o zdrowie publiczne. Mowa w szczegółach o ryzyku mieszania się personelu F1 z wolontariuszami i pracownikami toru. Nie bez znaczenia pozostają kwestie finansowe. Promotor w osobie Francoisa Dumontiera zgłaszał niedawno potrzebę dodatkowego wsparcia, rekompensującego brak kibiców.

Rzecznik F1 oświadczył jedynie, że rozmowy na temat organizacji Grand Prix Kanady wciąż trwają. Poproszony o komentarz, przedstawiciel promotora wydarzenia powiedział: - Radio Canada odnosi się do dokumentu zawierającego zalecenia instytucji zdrowotnych. My jako organizatorzy nie otrzymaliśmy żadnej decyzji od służby zdrowia i nie komentujemy sprawy do momentu oficjalnego komunikatu.

Na miejsce Kanady może wskoczyć Turcja. Rywalizacja w Stambule była częścią również ubiegłorocznego harmonogramu. Ze względu na charakter obiektu w Montrealu decyzja dotycząca przyszłości Grand Prix Kanady musi zapaść w ciągu najbliższych dni.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Specjalne barwy kasku Giovinazziego

Poprzedni artykuł

Specjalne barwy kasku Giovinazziego

Następny artykuł

Ricciardo przeprosił za swoje słowa

Ricciardo przeprosił za swoje słowa
Załaduj komentarze