Norris w ubiegły weekend zajął trzecie miejsce w zamykającym sezon Grand Prix Abu Zabi i po raz pierwszy w swojej karierze sięgnął po tytuł mistrza świata Formuły1. Został także 11. mistrzem świata z Wielkiej Brytanii.
Urodzony w Bristolu brytyjski kierowca kształcił się w Millfield School w Street w Somerset. Aby uczcić tak doniosłe osiągnięcie w jego karierze, deptak w Clarks Village, w tej samej miejscowości, w której znajduje się jego szkoła, został przemianowany na „Lando Lane” Nowe oznakowanie zostało już zainstalowane.
Aleja znajduje się między Apple Court a Orchard Square, przy Farm Road.
Chris Davis, dyrektor ośrodka Clarks Village, powiedział: - Lando jest lokalnym bohaterem i wszyscy jesteśmy absolutnie zachwyceni, że został mistrzem świata. Dorastał tutaj, w Somerset i to właśnie w tym okresie swojego życia zajął się kartingiem, co ostatecznie doprowadziło go do Formuły 1.
- Zmiana nazwy naszej ulicy na „Lando Lane” to z naszej strony najlepszy sposób na upamiętnienie tego niesamowitego osiągnięcia mieszkańca naszego regionu.
Kiedy w rodzinnym mieście Norrisa narastało podekscytowanie walką o tytuł, jeden z jego byłych nauczycieli, pan Bishop, opowiedział o tym osiągnięciu ITV.
- Jestem po prostu bardzo dumny z jego osiągnięcia. To niesamowita historia, która przytrafia się niewielu osobom – powiedział. - Miał talent, który został dostrzeżony na wczesnym etapie i był rozwijany przez cały czas.
- Wciąż pamiętam tego małego chłopca. Od tamtej pory nie miałem szczęścia go zobaczyć, ale mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda.
- Z pewnością przypominałbym mu wtedy, jaki był, gdy był młodszy i podziwiałbym jego osiągnięcia. Zastanawiam się, co go czeka i jakie ma ambicje, bo myślę, że bardzo chciałby utrzymać się na szczycie przez kilka kolejnych lat.
- Chciałbym wiedzieć, co go motywuje i usłyszeć o jego wspomnieniach ze szkoły – dodał.
Wspominając czasy Norrisa w szkole, pan Bishop kontynuował: - Był naprawdę bardzo miłym chłopcem, bardzo towarzyskim i niezwykle uprzejmym. Miał poczucie humoru i lubił towarzystwo rówieśników.
- To było dla niego dobre, że był częścią szkolnego środowiska, ponieważ w tamtym czasie już ciążyła na nim ogromna presja, ponieważ musiał pogodzić naukę z harmonogramem wyścigów.
- Został mistrzem w kartingu już w pierwszym roku, kiedy do nas dołączył, a następnie przeszedł do Formuły 4 i Formuły 3. To oznaczało wiele weekendów poza domem i mnóstwo pracy do nadrobienia. Częściowo chodziło o to, żeby pomóc mu sobie z tym poradzić.
- Był zaangażowany w karting i kiedy przyszedł do szkoły, wszyscy wiedzieli, że jest utalentowany. Radził sobie spektakularnie we wszystkich wyścigach, a zdobycie mistrzostwa świata w kartingu było naprawdę wielkim osiągnięciem.
Lando Norris, McLaren
Autor zdjęcia: Zak Mauger / LAT Images via Getty Images
- Gdyby wracał do szkoły po nieudanym weekendzie wyścigowym, skupiał się na tym i analizował. Myślę, że już wtedy to była jedna z jego mocnych stron, która prawdopodobnie pomogła mu osiągnąć szczyt.
- Zawsze zwracał uwagę na drobne szczegóły i wyciągał wnioski ze swoich doświadczeń. Potrafił pogodzić plan zajęć szkolnych z planem wyścigów i miał bardzo mało wolnego czasu. To wymagało od niego dojrzałości, ale od początku twardo stąpał po ziemi – zakończył.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy