Formuła 1
28 mar
Race za
29 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
48 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
68 dni
23 maj
Race za
85 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
99 dni
13 cze
Race za
106 dni
27 cze
Race za
120 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
124 dni
18 lip
Race za
141 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
155 dni
29 sie
Race za
183 dni
05 wrz
Race za
190 dni
12 wrz
Race za
197 dni
26 wrz
Race za
211 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
215 dni
10 paź
Race za
225 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
240 dni
31 paź
Race za
247 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
253 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
281 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
288 dni
Zobacz pełną wersję:

Uzasadnione obawy o kalendarz

Niektórzy szefowie i menedżerowie zespołów Formuły 1 przyznają, że obawy o harmonogram tegorocznego sezonu Formuły 1 są uzasadnione.

akcje
komentarze
Uzasadnione obawy o kalendarz

Kalendarz na sezon 2021 jest rekordowo obszerny. Zaplanowano aż 23 wyścigi. Choć pandemia koronawirusa nie powinna zakłócić rywalizacji w tak dużym stopniu, jak to miało miejsce w 2020 roku, jeszcze przed inauguracyjną runda potrzebne były pierwsze korekty. Grand Prix Australii przełożono na listopad. Z harmonogramu wypadła wizyta w Szanghaju i nie wiadomo czy F1 pojawi się w Chinach w 2021 roku.

- Osobiście uważam, że po inauguracji w Bahrajnie będziemy musieli planować krok po kroku - powiedział Beat Zehnder, menedżer Afla Romeo Racing Orlen, na łamach Auto Motor und Sport. - W obecnej sytuacji moglibyśmy pojawić się w Imoli, ale z drugiej strony nie sądzę, aby przy tylu infekcjach brytyjski rząd pozwolił nam zorganizować grand prix.

- Na dzień dzisiejszy prawdopodobnie nie moglibyśmy pojechać na Nurburgring. Wszystko jest bardzo niestabilne. Szczepionki w pewnym momencie przyniosą efekt, ale nie dzieje się to tak szybko, jak oczekiwaliśmy. Sądzę, że będą pomocne dopiero w drugiej połowie sezonu.

- Wydaje mi się, że w tej chwili nie ma możliwości, abyśmy jeździli po torach ulicznych i to pomimo zapewnień ze strony Monte Carlo. To będzie trudny rok, biorąc pod uwagę, że musimy jeszcze trochę rozwinąć samochód na 2021 rok, przejechać 23 wyścigi i przygotować się do sezonu 2022.

Troski Zehndera podziela Toto Wolff, szef zespołu Mercedesa.

- Oczywiście, obawy o kalendarz są uzasadnione - powiedział Austriak w rozmowie z telewizją ORF. - Australia została przełożona. To ważny wyścig, dlatego też jest przełożony, a nie odwołany.

- W Chinach duże imprezy są zakazane do sierpnia. Nie możemy w żaden sposób na to wpłynąć. Sezon ruszy w Bahrajnie. Znamy ten tor, więc stosunkowo łatwo będzie tam rozpocząć.

- Sądzę, że w miarę normalny sezon przeprowadzimy dopiero po letniej przerwie.

Pierwszy trening przed Grand Prix Bahrajnu odbędzie się w piątek 26 marca. Dwa tygodnie wcześniej na tym samym torze zaplanowano przedsezonową sesję testową, skróconą w tym roku do trzech dni.

Czytaj również:

Hamilton w Haasie miałby kłopot

Poprzedni artykuł

Hamilton w Haasie miałby kłopot

Następny artykuł

Ferrari ocenia Schumachera

Ferrari ocenia Schumachera
Załaduj komentarze