Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
13 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
24 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
32 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
45 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
66 dni
Zobacz pełną wersję:

Vasseur zainteresowany Hulkenbergiem

akcje
komentarze
Vasseur zainteresowany Hulkenbergiem
Autor:

Nico Hulkenberg nie ukrywa, że rozmawia z dwoma zespołami Formuły 1, aby powrócić na pełny etat w 2021 roku. Niemiec nie wahał się wymienić Alfy Romeo Racing Orlen. Dyskusje mają być już na zaawansowanym etapie.

Frederic Vasseur, szef Alfa Romeo w F1, potwierdził te rozmowy. Jednak na jakiekolwiek deklaracje jest zbyt wcześnie.

Wiele zależy od tego, co zrobi Kimi Raikkonen po sezonie 2020, ponieważ miejsce Antonio Giovinazziego w ekipie z Hinwil wciąż jest chronione przez Ferrari.

Po ośmiu miesiącach poza F1 Hulkenberg trafił do Racing Point w Grand Prix Wielkiej Brytanii po tym, jak ich pełnoetatowy kierowca Sergio Perez uzyskał pozytywny wynik testu na Covid-19.

W weekend GP Wielkiej Brytanii, po udziale we wszystkich sesjach, Niemca wycofano tuż przed startem wyścigu, z powodu problemów z jednostką napędową w RP20.

Tydzień później, również na torze Silverstone, w kwalifikacjach do GP 70-lecia F1 był trzeci, a wyścig zakończył na siódmym miejscu.

- Wcale nie jestem zaskoczony tym, co Nico zrobił w Silverstone - powiedział Frederic Vasseur.

- Myślę, że opinia, jaką ma o nim padok, jest błędna. Moim zdaniem jest jednym z najbardziej utalentowanych kierowców w stawce - kontynuował. - Znam go bardzo dobrze. Jeździł dla mnie przez dwa lub trzy sezony z rzędu.

W odniesieniu do możliwego podpisania kontraktu z Niemcem, dodał: - Myślę, że to dla nas trochę za wcześnie. Muszę omówić to z moimi udziałowcami i dowiedzieć się też, co chce zrobić Kimi.

- Najpierw musimy się poprawić, ponieważ chcę, abyśmy byli atrakcyjni dla kierowców. Nie jestem pewien, czy uda nam się przekonać kogoś, by do nas dołączył, kiedy jest nam tak ciężko. Najpierw musimy wszystko poukładać, a potem przekonać zawodników, którzy mogliby do nas dołączyć.

Czytaj również:

„Tryb kwalifikacyjny” zostanie zakazany?

Poprzedni artykuł

„Tryb kwalifikacyjny” zostanie zakazany?

Następny artykuł

Stroll nie pogniewa się na ojca

Stroll nie pogniewa się na ojca
Załaduj komentarze