Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Verstappen dostał to, na co zasłużył

Lando Norris uważa, że dwie kary dla Maxa Verstappena w trakcie Grand Prix Mexico City były dokładnie tym, na co zasłużył rywal z Red Bulla.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB20, leads Lando Norris, McLaren MCL38

Max Verstappen, Red Bull Racing RB20, leads Lando Norris, McLaren MCL38

Autor zdjęcia: Andy Hone

W Meksyku już niedługo po starcie rywalizacji doszło do kontynuacji walki koło w koło między dwoma głównymi rywalami do tytułu.

Norris nauczony wydarzeniami ze Stanów Zjednoczonych nie odpuścił i upewnił się, że w wierzchołku zakrętu numer 4 będzie z przodu. Verstappen wywiózł go jednak poza tor i reprezentant McLarena ratował się ucieczką na trawę. Wyjechał przed rywalem i nie zamierzał oddać pozycji. Ciąg dalszy nastąpił w „siódemce”, gdzie Verstappen desperacko wszedł Norrisowi pod łokieć, ale stracił przyczepność i oba samochody znalazły się poza torem.

Sędziowie od razu przyjrzeli się incydentom i wlepili Verstappenowi dwie 10-sekundowe kary. Jedną za wypchnięcie rywala z toru, a drugą za wyjazd poza tor i zyskanie przewagi.

Czytaj również:

- Nie wydaje mi się, abym musiał w tej sprawie zbyt dużo mówić – uznał Norris. - Myślę, że to, co się stało, jest dość jasne. Zrobiłem wszystko, co trzeba było, jeśli chodzi o kwestię reguł i wytycznych. A on dostał kary.

Max Verstappen, Red Bull Racing, and Lando Norris, McLaren F1 Team, in Parc Ferme after Qualifying

Max Verstappen, Red Bull Racing, and Lando Norris, McLaren F1 Team, in Parc Ferme after Qualifying

Autor zdjęcia: Mark Sutton

Na pytanie o swoje przewidywania odnośnie tego, jak daleko może posunąć się Verstappen w próbach obrony tytułu, Norris odparł:

- Do każdego wyścigu przystępuję spodziewając się twardej walki z Maxem. Wiadomo, że dla niego nie ma znaczenia czy będzie wygrywał, czy będzie drugi. Musi mnie po prostu pokonać w wyścigu i wszystko dla tego poświęci. Tak jak zrobił to dzisiaj

- Chciałbym jednak mieć z nim fajne pojedynki. Chcę takich, jakich już wiele widzieliśmy. Ale fair. Zawsze będzie na granicy. Z Maxem zawsze jest twardo. On nigdy nikomu nic nie ułatwi, zwłaszcza mi na tym etapie sezonu. Jednak dzisiaj... Dzisiaj nie było to fair, nie było czystego ścigania. I dlatego dostał to, na co zasłużył.

FIA w porozumieniu ze Stowarzyszeniem Kierowców Grand Prix omówi w trakcie weekendu w Katarze potencjalne zmiany w wytycznych dotyczących walki na torze.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Kary Verstappena zmienią wyścigi?
Następny artykuł Colapinto nie zgadza się z karą

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry