Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Verstappen jak z innej planety

Christian Horner nie kryje uznania dla Maxa Verstappena i powiedział, że Holender w bieżącym sezonie spisuje się jakby był z innej planety.

World Champion Max Verstappen, Red Bull Racing

World Champion Max Verstappen, Red Bull Racing

Red Bull Content Pool

Choć początek sezonu nie zapowiadał tak łatwej przeprawy dla Verstappena, mistrz świata w przekonującym stylu obronił trofeum. Pewny lauru jest już na cztery weekendy przed końcem kampanii, a w jej trakcie wygrał dwanaście z osiemnastu rozegranych wyścigów.

Zdobycie drugiego lauru przyszło Verstappenowi o wiele łatwiej. W ubiegłym roku dopiero na ostatnim okrążeniu wyszarpał tytuł Lewisowi Hamiltonowi.

- Zrobienie tego na cztery wyścigi przed końcem pokazuje, jak niezwykły był to występ - powiedział Horner, pytany przez Motorsport.com czy sukces cieszy go bardziej niż przed rokiem.

- Myślę, że Max spisywał się w tym sezonie jakby był z innej planety. Zdominował mistrzostwa i jeździł z wielką dojrzałością oraz pewnością. Oczywiście wszystko wydarzyło się również w mniej kontrowersyjnych okolicznościach. Wtedy to była wielka bitwa. Teraz świetnie wygląda też tabela konstruktorów.

- Przez osiem lat żaden inny zespół nie był blisko wygranej i mam nadzieję, że dowieziemy to do końca roku.

Horner podkreślił zupełnie inne okoliczności zdobycia tytułu: - Mistrzostwo to mistrzostwo, ale myślę, że puls jest znacznie niższy niż w Abu Zabi. A tytuł znaczy tyle samo.

- Max stał się mistrzem świata rok temu, miał teraz jedynkę na samochodzie, jeździł z wielką pewnością i obronił tytuł w przekonujący sposób. Radością było widzieć, jak wchodzi na kolejny poziom.

Szef Red Bull Racing zauważył, że presja ciężąca na kierowcach znacząco się zmniejsza, gdy mają oni na koncie już jeden tytuł.

- W zeszłym roku był to pojedynek wagi ciężkiej między dwoma tytanami. Sądzę, że zdobycie mistrzostwa w minionym sezonie zdjęło z Maxa presję. Podobnie stało się w przypadku Sebastiana [Vettela].

- Max jest teraz w życiowej formie, jeździ niesamowicie dobrze, a zespół pracuje na bardzo wysokim poziomie. Siła naszej organizacji jest ogromna. Jesteśmy z Maxa bardzo dumni i oczywiście cieszymy się tym momentem. Teraz koncentrujemy się na klasyfikacji konstruktorów oraz tym, aby Checo był drugi.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Leclerc nie ma pretensji o karę
Następny artykuł W obronie Gasly’ego

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska