Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
20 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
32 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
40 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
53 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
74 dni
Zobacz pełną wersję:

Verstappen lubi styl pracy Hondy

akcje
komentarze
Verstappen lubi styl pracy Hondy
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski

Max Verstappen uwielbia współpracę z Hondą, ze względu na styl w jakim japoński producent trudzi się nad przygotowaniem konkurencyjnej jednostki napędowej.

Partnerstwo techniczne Red Bull Racing z Hondą ruszyło w tym sezonie po tym, jak ekipa z Milton Keynes zakończyła kooperację z Renault.

Verstappen miał napięte stosunki z francuskim producentem. Często otwarcie wyrażał swoje niezadowolenie z możliwości ich silników.

Pomimo tego, że Honda zaczęła rok ze znacznym deficytem mocy, notowała dobre wyniki przez cały sezon. Max Verstappen wygrał trzy wyścigi, dwa razy zdobywał pole position. Podzespoły Hondy coraz mniej były trapione awariami.

Verstappen jest zachwycony działalnością Hondy. Nie chodzi mu tylko o to, co dzieje się na torze, ale również o ich i styl pracy.

- Myślę, że wszystko poszło bardzo dobrze - powiedział Verstappen dla motorsport.com. - Wprowadzili naprawdę duże ulepszenia.

- W porównaniu z tym, czym dysponowaliśmy wcześniej, ważna była niezawodność - kontynuował. - Jestem pod wielkim wrażeniem ich metodyki pracy.

- Uwielbiam z nimi działać. Nie ma niepotrzebnej gadaniny, czego ja też staram się unikać. Koncentrują się na swojej robocie. Są bardzo profesjonalni. Troszczą się nawet o to, aby naklejki informacyjne pasowały jedne do drugich. To są małe rzeczy, ale dla mnie ważne. Dbają o szczegóły.

W trakcie sezonu 2019 Honda wprowadziła cztery specyfikacje silnika, więcej niż rywale, chcąc dogonić Ferrari i Mercedesa pod względem osiągów.

Choć skazało to kierowców Red Bulla, ale również i Toro Rosso, na kary, za nadprogramowe wymiany podzespołów, 22-latek zapewnia, że było warto.

- Szczególnie, jeśli chodzi o Spec 4 - podkreślił. - Wiedzieliśmy, że to będzie dobry krok naprzód. Co chwilę dopytywałem, kiedy ją wprowadzą. Cały czas starają się o kolejne poprawki, nie ma dla nich żadnych ograniczeń. Są gotowi na wszystko.

Czytaj również:

Verstappen zwyciężył w trzech sesjach kwalifikacyjnych w tym roku [red. po karze w Meksyku na jego koncie widnieją dwa pole position], to więcej niż w przypadku jakiegokolwiek innego kierowcy Red Bulla w erze turbo-hybrydowej V6. RBR i Honda są typowani jako pretendenci do tytułu w mistrzostwach 2020.

Mimo, że pokonał obydwóch kierowców Ferrari i zakończył rok na trzecim miejscu, swoim najlepszym w F1, Verstappen widzi nadal wiele miejsca na poprawę.

- Sytuacja w kwalifikacjach zależała trochę od układów torów, ale z weekendu na weekend między trzema czołowymi zespołami były małe różnicie. Jesteśmy w dobrym miejscu, choć oczywiście zawsze chcemy więcej. Wciąż jest sporo do zrobienia - podsumował.

Czytaj również:

 

Haas nie wini kierowców

Poprzedni artykuł

Haas nie wini kierowców

Następny artykuł

Strata Laudy ciosem dla Mercedesa

Strata Laudy ciosem dla Mercedesa
Załaduj komentarze