Verstappen nie boi się deszczu

Dla Maxa Verstappena nie ma większego znaczenia, czy Grand Prix Belgii w ten weekend rozegra się w deszczu czy na suchym torze.

Verstappen nie boi się deszczu

Grand Prix Belgii rozpoczyna drugą część tegorocznych mistrzostw Formuły 1. Choć już za tydzień odbędzie się Grand Prix Holandii, to już na torze w Spa Max Verstappen może liczyć na duże wsparcie swoich kibiców.

- Wspaniale jest widzieć tutaj wielu fanów w pomarańczowych barwach. To zresztą mój ulubiony tor, więc zawsze chętnie tu przyjeżdżam - powiedział Max Verstappen. - Oczywiście potem odbędzie się nowe grand prix w Holandii, w Zandvoort i ciekawie będzie zobaczyć jak to się potoczy. W kontekście kwalifikacji tamtejszy tor będzie interesujący. W moich pokazowych przejazdach, które tam zaliczyłem w starszym samochodzie F1, było fajnie, a w przypadku obecnych bolidów będzie naprawdę szybko. Oczywiście poza tym wszystkie te pomarańczowe barwy wokół toru, historia związana z tym miejscem i jego sceneria sprawiają, że nie mogę doczekać się tych zawodów. Jednak najpierw chcę dobrze bawić się tutaj.

Verstappen wielokrotnie przyznawał, że tor Spa-Francorchamps jest jednym z jego ulubionych obiektów.

- To co lubię w F1, to zakręty pokonywane z dużą prędkością. W nich właśnie czuje się, jak szybko można pojechać samochodem wyścigowym. Do tego dochodzą zmiany wysokości toru, a kombinacja łuków jest świetna. Dla mnie najgorszą rzeczą w samochodzie F1 są wolne zakręty, ponieważ po prostu są nudne i nie ma w nich zbyt dużej przyczepności.

Czytaj również:

Zapytany, jak Red Bull Racing spisze się w walce z Mercedesem w Spa, odparł: - W ostatnie dwa weekendy na pewno byli bardzo szybcy. Na Węgrzech w ogóle byli bardzo mocni. Zobaczymy, jak będzie tutaj. Z pewnością będą mieli niezłe tempo. Tradycyjnie ten tor nie był dla nas najlepszy, z powodu długich prostych. Zmniejszyliśmy jednak nieco stratę do nich, jeśli chodzi o prędkość maksymalną. W porównaniu z zeszłym rokiem nasz samochód jest o wiele lepszy. Jednak jak poradzimy sobie przeciwko nim, to trochę trudno powiedzieć. W każdym razie pogoda nie zapowiada się najlepiej na cały weekend, ma być trochę deszczowo, potem trochę sucho. Zobaczymy jak nam pójdzie.

Wspomniane prognozy wskazują, że Grand Prix Belgii może rozegrać się w mokrych warunkach.

- Nie ma znaczenia, czy będzie sucho, czy mokro - uznał Holender.

Polecane video:

akcje
komentarze
Verstappen i Perez stracili silniki
Poprzedni artykuł

Verstappen i Perez stracili silniki

Następny artykuł

Bottas w zmiennych warunkach

Bottas w zmiennych warunkach
Załaduj komentarze