Formuła 1
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
10 dni
Zobacz pełną wersję:

Verstappen nie jest sfrustrowany

akcje
komentarze
Verstappen nie jest sfrustrowany
Autor:
, NobleF1
Współautor: Tomasz Kaliński
22 paź 2019, 13:47

Christian Horner, szef Red Bull Racing, powiedział, że Max Verstappen nie podziela frustracji swojego ojca Josa, związanych z tegoroczną formą ekipy z Milton Keynes.

Po zakończeniu letniej przerwy Red Bull Racing nie włącza się do walki o zwycięstwa w poszczególnych grand prix. Jos Verstappen stwierdził w wywiadzie udzielonym holenderskiej telewizji, iż obawia się kolejnego straconego sezonu [2020], jeśli zespół nie poczyni żadnych postępów.

Czytaj również:

Z kolei Horner ujawnił, że z ust Maxa Verstappena słyszy wiele zachęcających słów, zwłaszcza po niedawnych wizytach w fabryce Hondy i omówieniu planu działania na rok 2020.

W rozmowie z Autosportem/Motorsport.com, nawiązującej do frustracji Verstappena seniora, Horner powiedział: - Max jest zupełnie inną osobą niż jego ojciec. Spogląda na wszystko w szerszej perspektywie.

- Był w Sakurze [przed Grand Prix Japonii] i widział co jest szykowane, a także mógł zobaczyć jak duże jest zaangażowanie Hondy w rozwój silnika i całą F1. W fabryce może wszystko obejrzeć, więc myślę, że nadal rywalizujący na torach ojcowie czasem zbyt mocno się podniecają.

Aktualna umowa Verstappena z Red Bull Racing wygasa po zakończeniu przyszłego sezonu, a zespół z całą pewnością będzie chciał zatrzymać swojego lidera na kolejne lata, zwłaszcza w obliczu nadchodzącej rewolucji technicznej.

Horner uważa, że szanse na szybkie rozpoczęcie rozmów nie są duże. Rynek kierowców będzie bardzo dynamiczny, głównie ze względu na wygasające po przyszłorocznej rywalizacji kontrakty.

Spytany czy spodziewa się, że negocjacje wystartują dopiero w trakcie kolejnego sezonu, brytyjski szef RBR stwierdził: - Sądzę, że tak się stanie. Max, Lewis [Hamilton] i Sebastian [Vettel] zbliżają się do końca swoich umów, więc trzech z czterech kluczowych graczy będzie teoretycznie dostępnych.

- Każdy z nich będzie z pewnością czekał, by przekonać się, jakie są osiągi jego zespołu. Myślę, że więcej będzie wiadomo po pierwszej połowie sezonu 2020.

Następny artykuł
F1 potrzebuje japońskiego kierowcy

Poprzedni artykuł

F1 potrzebuje japońskiego kierowcy

Następny artykuł

Duża szansa przed Ferrari

Duża szansa przed Ferrari
Załaduj komentarze