Verstappen nie miał frajdy

Max Verstappen ma nadzieję, że podczas niedzielnego wyścigu o Grand Prix Portugalii warunki na Autodromo Internacional do Algarve będą bardziej stabilne.

Verstappen nie miał frajdy

Verstappen nie był w stanie niedzielnego popołudnia na poważnie zbliżyć się do dwóch Mercedesów. Atak w Q3 nie powiódł się. Pierwsze okrążenie zostało skreślone za wyjazd poza tor w zakręcie numer 4. Finałowa próba pozwoliła jedynie na trzecie miejsce, za Valtterim Bottasem i Lewisem Hamiltonem. Holender nie ukrywał rozczarowania.

- Jazda w kwalifikacjach była bardzo trudna. Miałem problemy z przyczepnością - przyznał Verstappen. - To pierwsze okrążenie w Q3 było niezłe, ale miałem duży moment w „czwórce”. Byłem jednak przekonany, że powiedzie nam się kolejne tak szybkie kółko.

- W ostatnim sektorze był jednak samochód [Aston Martin Sebastiana Vettela]. Przeszkadzał mi, a zwłaszcza tutaj, z małą przyczepnością i jadąc pod wiatr, kosztowało mnie to trochę czasu.

Na pytanie czy RB16B jest w stanie nawiązać jutro walkę z dwoma W12, Verstappen odparł:

- Nie jest to oczywiście idealna sytuacja, ale spróbujemy powalczyć z nimi w wyścigu. Zobaczymy, co da się zrobić. Miejmy nadzieje, że wszystko się tutaj uspokoi, ponieważ jak do tej pory jazda nie była zbyt przyjemna.

Niedzielny wyścig ruszy w niedzielę o godzinie 16:00 czasu polskiego.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Bottas: Ciężka praca się opłaciła

Poprzedni artykuł

Bottas: Ciężka praca się opłaciła

Następny artykuł

Tylko jedno dobre okrążenie Hamiltona

Tylko jedno dobre okrążenie Hamiltona
Załaduj komentarze