Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Verstappen nie rozumie kolizji z Hamiltonem

Kierowca Red Bulla przyznał, że nie wie, dlaczego tak często zderzał się na torze z zawodnikiem Mercedesa w czasie dwóch ostatnich sezonów Formuły 1.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB18, collides with Lewis Hamilton, Mercedes W13

Sam Bloxham / Motorsport Images

Para starła się w tych dwóch latach pięć razy. Większość incydentów miała miejsce w 2021 roku, ale kierowcy zderzyli się ponownie w przedostatniej rundzie sezonu 2022, w której Verstappen radził sobie dobrze, podczas gdy Hamilton był w dużej mierze nieobecny w czołowej walce.

To był prawie rok od ich ostatniego starcia, a Verstappen toczył w tym czasie czyste bitwy między innymi z Leclerkiem i Russellem.

W wywiadzie dla Motorsport.com Verstappen został zapytany, czy właściwe jest opisanie jego stylu jazdy jako „bezkompromisowego”, szczególnie w odniesieniu do Hamiltona, biorąc pod uwagę ich serię incydentów.

- Muszę uważać na to, co mówię, ale ze wszystkimi, z którymi walczyłem w tym roku, to były naprawdę ciężkie, agresywne potyczki i tak naprawdę nigdy się nie zderzaliśmy. Z jakiegoś powodu z Lewisem było inaczej i nie rozumiem tego - przyznał Holender.

Czytaj również:

- W tym roku nie mieliśmy wielu starć, ale w Brazylii spotkaliśmy się znowu. Nie było moim zamiarem abyśmy się rozbili. Poniosłem za to winę, co uważałem za niesprawiedliwe. Może to kwestia pokoleniowa. Dzień wcześniej z George'em [w sprincie na Interlagos] stoczyliśmy niesamowitą walkę, wyprzedzając się nawzajem. To była świetna zabawa i starałem się zrobić to samo w wyścigu głównym. Niestety nie udało się. - stwierdził Verstappen.

Czytaj również:

Wyjaśniając, dlaczego czuje, że musi być ostrożny, dyskutując na temat ścigania z Hamiltonem, Verstappen powiedział:

- W Anglii można to szybko odebrać jako krytykę. Zawsze szanowałem Lewisa za to, co osiągnął w sporcie. Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego nie możemy ścigać się tak, jak z innymi. Oczywiście każdy ma inne podejście. Wiem, że Charles różni się nieco od George'a, Carlosa, Checo i kogokolwiek innego. Muszę być z tym trochę bardziej ostrożny, ponieważ natychmiast jest to traktowane jako krytyka, a potem ludzie zaczynają cię nienawidzić. Nie to jest moim zamiarem - podsumował dwukrotny Mistrz Świata.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Ferrari na dobrej drodze
Następny artykuł Kosztowna walka z dobijaniem

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska