Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Verstappen odpowiada Hamiltonowi

Max Verstappen nie popiera pomysłu Lewisa Hamiltona, który stwierdził, że w celu wyrównania stawki warto wprowadzić czasowe ograniczenie prac badawczo-rozwojowych.

Max Verstappen, Red Bull Racing attending the pre-race press conference

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Ubiegłoroczna rewolucja techniczna w połączenie z wprowadzonym sezon wcześniej limitem budżetowym miała sprzyjać wyrównaniu szans w stawce. Jednak w walce o czołowe pozycje pozostają te same zespoły, a od roku trwa dominacja Red Bulla, której końca jak na razie nie widać.

Zdaniem Hamiltona dominacja mistrzów świata może trwać nadal, ponieważ ich obecna przewaga pozwala im już zerkać na przyszły rok i powoli przygotowywać kolejną ewolucję samochodu. Brytyjczyk zasugerował, że FIA powinna wprowadzić datę graniczną, dopiero po której byłoby można przeznaczać zasoby i czas na budowę kolejnego samochodu.

Czytaj również:

Nie jest zaskoczeniem, że taka idea nie spotkała się z aprobatą Maxa Verstappena, zmierzającego po trzecią z rzędu koronę w Formule 1.

- Nie rozmawialiśmy o tym, kiedy on wygrywał i nie wydaje mi się, żeby było to konieczne teraz - powiedział Holender na antenie Sky Sports. - Tak po prostu działa Formuła 1.

- Jeśli masz konkurencyjny samochód, świetnie, ale w pewnym momencie musisz zacząć zerkać w przyszłość. To normalne, że ludzie, którzy są w tabeli za nami mówią takie rzeczy, ale nie powinni zapominać, jak to było, kiedy sami wygrywali.

Mercedes po nieudanym początku kampanii porzucił koncepcję wyszczuplonych sekcji bocznych. Odmieniony W14 zadebiutował w Monako, a ekipa z Brackley szykując poprawki musiała ostrożnie zarządzać finansami.

Pytany czy limit wydatków działa, skoro Mercedes musiał dokładnie przeanalizować koszt i zasadność modyfikacji, Verstappen odparł:

- No tak, ale tylko czołowe zespoły mają pieniądze, by rozwijać się na pełnych obrotach. Mniejsze nie mają takiej możliwości, więc jest trochę niesprawiedliwości. To podobna historia do tej sprzed kilku lat.

- Oczywiście nie wiem, jak dokładnie Mercedes rozdziela swoje zasoby. Może z czegoś rezygnują lub oszczędzają pieniądze w innym obszarze. Nie wiem, ale w ogóle się tym nie przejmuję.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Nowe części w jednym McLarenie
Następny artykuł Verstappen przed Ferrari

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska