Formuła 1
28 mar
Race za
22 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
78 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
92 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
113 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
134 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
148 dni
29 sie
Race za
176 dni
05 wrz
Race za
183 dni
12 wrz
Race za
190 dni
26 wrz
Race za
204 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
247 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
274 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
281 dni
Zobacz pełną wersję:

Verstappen pierwszym wyborem Mercedesa

W Red Bullu są świadomi, że Max Verstappen może być na szczycie listy życzeń Mercedesa, gdyby Lewis Hamilton zdecydował się odejść po sezonie 2021.

Verstappen pierwszym wyborem Mercedesa

Po wielotygodniowym opóźnieniu Mercedes ogłosił w miniony poniedziałek podpisanie nowego kontraktu z Hamiltonem. Umowa obowiązuje jednak jedynie do końca bieżącego roku. Jeśli siedmiokrotny mistrz świata nie zdecyduje się na dalszą jazdę w Formule 1, Mercedes będzie musiał poszukać sobie innego kierowcy.

Z kolei Verstappen nowy kontrakt z Red Bull Racing podpisał już dawno i na jego mocy powinien zostać w Milton Keynes do końca sezonu 2023. Pojawiły się jednak informacje o klauzuli, która może umożliwić zerwanie umowy już w grudniu. Jej uruchomienie zależy od osiągów samochodu. Wcześniej jej istnienie potwierdził Helmut Marko, a wczoraj więcej na ten temat powiedział Christian Horner - szef Red Bull Racing.

- Wszyscy kierowcy mają zabezpieczenie w kwestii osiągów i od zawsze tak było - powiedział Horner. - Jest pewne odniesienie do osiągów w kontrakcie Maxa. Nie zamierzam się jednak w to zagłębiać. Nie ma to w każdym razie związku z jednostką napędową. Chodzi o osiągi w pewnym przedziale czasu.

- Chodzi tu bardziej o relacje niż zapisy kontraktowe. Z mojego doświadczenia wynika, że wyciągasz klauzulę, kiedy masz problem. Relacje z Maxem są mocne. On wierzy w projekt i w to, co robimy. Dostrzega inwestycję, którą poczynił Red Bull w związku z silnikiem. Wierzy w ludzi pracujących w zespole.

- Jestem przekonany, że nie będziemy musieli odnosić się do żadnych klauzul. Myślę, że ostatecznie konkurencyjność samochodu zależy od nas samych. On tego chce i my tego chcemy. On tego potrzebuje i my tego potrzebujemy. Pod tym względem nasza sytuacja jest identyczna.

Spytany wprost czy nie obawia się „podchodów” ze strony Mercedesa i utraty zdecydowanego lidera zespołu, Horner odpowiedział:

- Jestem pewien, że w przypadku gdyby Lewis zdecydował się powiedzieć „koniec”, Max będzie na szczycie listy. Mają też jednak George’a Russella oraz innych kierowców do dyspozycji. I ponownie - sądzę, że wszystko sprowadza się do stworzenia przez nas konkurencyjnego samochodu.

- Nikt nie ma gwarancji związanej z sezonem 2022. To kompletnie czysta kartka papieru. Jeśli dojdzie do znaczących przetasowań w stawce, będzie to można skojarzyć z nowymi przepisami.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Formuła 1 nie wybacza

Poprzedni artykuł

Formuła 1 nie wybacza

Następny artykuł

Alpine razem z Mercedesem

Alpine razem z Mercedesem
Załaduj komentarze