Verstappen sam podjął decyzję

Red Bull Racing ujawnił, że Max Verstappen sam podjął decyzję o zjeździe do alei serwisowej podczas Grand Prix Hiszpanii.

Verstappen sam podjął decyzję

Verstappen po udanym starcie prowadził w wyścigu. Podczas 24 okrążenia Holender zjechał do alei serwisowej, by zmienić miękką mieszankę na pośrednią. Mechanicy trzymali go na stanowisku ponad 4 sekundy, co jak na standardy Red Bull Racing jest słabym wynikiem. Zestaw nowych opon nie był gotowy, gdy kierowca zjawił się przed garażem.

Christian Horner, szef zespołu, ujawnił, że mechanicy nie byli gotowi na wizytę Verstappena, ponieważ on sam podjął decyzję o pit stopie.

- Sam się wezwał - przyznał Horner. - Nie spodziewaliśmy się tego, dlatego nie wszystko było gotowe. Dlatego też, postój był sekundę dłuższy.

- Sądzę, że chłopcy i tak wykonali świetną pracę, by przygotować wszystko tak szybko. Straciliśmy niewiele czasu i byliśmy w stanie utrzymać pozycję. Opanowaliśmy sytuację.

Z kolei Helmut Marko, doradca ds. motorsportu austriackiego koncernu, powiedział, że doszło do nieporozumienia między Verstappenem i jego inżynierem wyścigowym.

- To było nieporozumienie - powiedział Marko na antenie niemieckiej telewizji. - Inżynier powiedział: „następne okrążenie”. Verstappen sądził, że „to” i doszło do pomyłki.

- Wtedy była szansa, aby spróbować przejechać na jeden postój. To nie mogło się udać, więc po prostu ograniczyliśmy straty, zaliczając [na koniec] najszybsze okrążenie.

Lewis Hamilton, pomimo ponad 20-sekundowej straty, wyprzedził Verstappena sześć okrążeń przed końcem wyścigu. Mercedes zaryzykował ze strategią na dwa postoje, ale wybór okazał się słuszny.

- Wróciliśmy [po pit stopie] na swoją pozycję, ale wygląda na to, że mieli dziś szybszy samochód - kontynuował Marko. - Zużycie ich opon nie było duże. Mogli być blisko i to otworzyło im wiele opcji.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Alfa wyjaśniła długi postój
Poprzedni artykuł

Alfa wyjaśniła długi postój

Następny artykuł

Bottas zachował się fair

Bottas zachował się fair
Załaduj komentarze