Verstappen wezwany przez sędziów

Max Verstappen musi stawić się u sędziów w związku z incydentem w parc ferme, do którego doszło po kwalifikacjach do sprintu Grand Prix Sao Paulo.

Verstappen wezwany przez sędziów

Max Verstappen w sobotę rano stanie przed sędziami F1 w związku z potencjalnym naruszeniem przepisów podczas kontroli bolidu Lewisa Hamiltona w parc ferme.

Kierowca Mercedesa wygrał piątkowe kwalifikacje. Pokonał reprezentanta Red Bull Racing - Verstappena, o blisko pół sekundy.

Hamiltonowi grozi jednak dyskwalifikacja z sesji po tym, jak element DRS jego tylnego skrzydła nie przeszedł kontroli po inspekcji przeprowadzonej przez delegata technicznego FIA (przekroczona szerokość szczeliny między płatami skrzydła przy aktywnym DRS). Przesłuchanie zostało odroczone do soboty rano, 9:00 czasu lokalnego.

Czytaj również:

Wkrótce po ogłoszeniu tego odroczenia FIA wydała biuletyn potwierdzający, że przed sędziami będzie musiał stawić się również Verstappen. Holender złamał zasady parku zamkniętego. Chodzi o przepis mówiący, że w parc ferme nie można dotykać samochodów.

Wideo kibiców nagrane z trybuny na Interlagos pokazało Verstappena sprawdzającego tylne skrzydło nie tylko w jego bolidzie, ale również w samochodzie Hamiltona, co jest naruszeniem regulaminu.

Oznacza to, że obaj pretendenci do tytułu mistrzowskiego są zagrożeni sankcjami ze strony sędziów przed sobotnim sprintem.

 
Czytaj również:
akcje
komentarze
Widmo dyskwalifikacji nad Hamiltonem
Poprzedni artykuł

Widmo dyskwalifikacji nad Hamiltonem

Następny artykuł

Wolff o wymianie silnika spalinowego

Wolff o wymianie silnika spalinowego
Załaduj komentarze