Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
15 dni
Zobacz pełną wersję:

Verstappen wściekły na rywali

akcje
komentarze
Verstappen wściekły na rywali
Autor:
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
13 kwi 2019, 09:04

Max Verstappen nie miał najlepszego nastroju po zakończeniu ostatniej części kwalifikacji, po tym jak nie zdążył rozpocząć swojego finałowego okrążenia. W pełnym wzburzenia radiowym komunikacie, nazwał swoich rywali „palantami”.

Holendrowi zabrakło mniej niż dwóch sekund by przeciąć linię startu-mety i zacząć mierzone kółko. Gdy kończył okrążenie wyjazdowe, w ostatnim sektorze wyprzedziło go kilku rywali i uniemożliwiło wyjście na prostą w odpowiednim czasie. Sebastian Vettel minął go po zewnętrznej nawrotu, a oba bolidy Renault na dojściu do ostatniego lewego zakrętu. Widząc co się dzieje, inżynier wyścigowy Verstappena, Gianpiero Lambiase, nakazał mu natychmiastowe przyspieszenie, ale było już za późno.

- Zachowali się jak palanci. Wszyscy ustawiamy się w kolejce, a oni to spieprzą. Starasz się być miły, a oni mają to w d**ie! - mówił przez radio wściekły Verstappen.

W późniejszym wywiadzie dla holenderskiej telewizji Ziggo Sport, wciąż roztrzęsiony Verstappen, stwierdził, że jego rywale złamali niepisaną regułę, mówiącą o niezmienianiu pozycji podczas okrążenia wyjazdowego. - Jechaliśmy z zachowaniem bezpiecznej odległości, ale w pewnym momencie minął mnie Vettel i dwa Renault. Spieprzyli mi sprawę, mimo że istnieje koleżeńska umowa że jedziemy za sobą. Ale nieważne, od tej pory też będę miał ich gdzieś.

Lider Red Bull Racing nie był jedynym, który nie zdołał przejechać kolejnego mierzonego kółka. Podczas zamieszania w ostatnim zakręcie, za swoim zespołowym kolegą utknął także Pierre Gasly.

Nieco wcześniej, zespół Haasa błędnie wyliczył czas, który pozostał obu kierowcom by przejechać choć jedno szybkie kółko. W rezultacie dwa bolidy amerykańskiego zespołu ruszą do wyścigu z piątego rzędu. - Nawet sobie nie żartuj... - powiedział w stronę swojego inżyniera Romain Grosjean. Jeszcze bardziej rozgoryczony Magnussen puścił tylko wiązkę przekleństw.

 

Następny artykuł
Kubica miał problemy z balansem samochodu

Poprzedni artykuł

Kubica miał problemy z balansem samochodu

Następny artykuł

Russell: To była dość przyzwoita sesja

Russell: To była dość przyzwoita sesja
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Chin
Kierowcy Max Verstappen Kup teraz
Autor Jon Noble