Verstappen wybuczany, Hamilton staje w obronie

Lewis Hamilton skrytykował część publiczności na Silverstone, która po kwalifikacjach buczała na Maxa Verstappena.

Max Verstappen, Red Bull Racing

Verstappena wybuczano po zakończeniu czasówki, gdy udzielał on tradycyjnego wywiadu, prowadzonego z czołową trójką. Wcześniej część tłumu wiwatowała, gdy Holender obrócił się w zakręcie Stowe.

Mistrz świata podczas konferencji prasowej nie wyglądał na zbyt przejętego reakcją tłumu i był bardziej rozczarowany tym, że dość dobrze nie słyszał prowadzącego wspomniany wywiad.

- Jeśli chcą buczeć, niech buczą - powiedział Verstappen. - Niczego to nie zmienia. Zawsze lubię tu być. To świetny tor z generalnie fajną atmosferą.

- Być może część z nich mnie nie lubi, w porządku. Każdy ma swoją opinię. Nie dbam o to.

Verstappen i Hamilton do ostatniego okrążenia sezonu 2021 toczyli zacięty i pełny kontrowersji oraz ostrych wymian zdań i wzajemnych oskarżeń pojedynek o tytuł. Brytyjczyk stwierdził jednak, że nie zgadza się z taką reakcją kibiców.

- Sądzę, że jesteśmy lepsi niż to. Powiedziałbym, że nie trzeba buczeć. Mamy wspaniałych fanów. Oni odczuwają emocje oraz wzloty i upadki, jednak z całą pewnością nie zgadzam się z buczeniem.

- Nie wydaje mi się, by trzeba było to robić. Kiedy na kogoś buczysz, nie ma to znaczenia. Ewentualny błąd już wcześniej i tak popełnił. Ja z kolei doceniam wsparcie jakie tu otrzymuję. Nie wiem. Może część z nich nadal odczuwa ból po zeszłym roku. Tak czy inaczej nie zgadzam się z tym.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Przeciętne okrążenie Sainza
Następny artykuł Vettel znów zawiedziony
Zaprenumeruj