Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Verstappen z pomocą dla Imoli

W dniu, w którym powinno się odbyć Grand Prix Emilii-Romanii, Max Verstappen i inni wezmą udział w wirtualnym wyścigu, aby wesprzeć ofiary powodzi we włoskim regionie.

Max Verstappen, Red Bull Racing, 1st position, Sergio Perez, Red Bull Racing, 2nd position, talk in Parc Ferme

Autor zdjęcia: Jake Grant / Motorsport Images

W ten weekend Autodromo Internationale Enzo e Dino Ferrari miało gościć Grand Prix Emilii-Romanii, ale z powodu obfitych opadów deszczu i powodzi w okolicy, F1 zdecydowała się odwołać imprezę po omówieniu sytuacji z promotorem i lokalnymi władzami.

Ponieważ wyścig nie doszedł do skutku, dwukrotny zwycięzca Grand Prix Emilii-Romanii, Max Verstappen, postanowił przenieść rywalizację na wirtualną wersję toru Imola, organizując powrót icijatywy Real Racers Never Quit.

To seria wyścigów symulacyjnych Team Redline, która po raz pierwszy odbyła się w 2020 roku podczas pandemii, z udziałem grupy profesjonalnych kierowców, którzy nie byli w stanie konkurować na prawdziwym torze.

Czytaj również:

Wraz z powrotem inicjatywy Real Racers Never Quit, która tym razem jest organizowana przez Team Redline i Verstappen.com Racing – platformę założoną przez dwukrotnego mistrza F1 w zeszłym roku – Holender ma nadzieję zapewnić fanom F1 odrobinę rozrywki w dniu, w którym nie odbędzie się Grand Prix.

Wydarzenie ma również na celu wsparcie ofiar powodzi, której skutki dotknęły wielu osób w regionie Emilia-Romania, jak wyjaśnia dyrektor zespołu Redline, Atze Kerkhof.

- W środę po południu usłyszeliśmy, że wyścig na Imoli się nie odbędzie, więc Max wpadł na pomysł zorganizowania wirtualnego wyścigu, który wypełni pustkę dla fanów, ale także może uświadomić, co dzieje się w Emilii-Romanii - powiedział Kerkhof dla Motorsport.com.

Czytaj również:

Pierwsi kierowcy Real Racers Never Quit by Verstappen.com Racing, jak oficjalnie nazwano wydarzenie, zostali potwierdzeni późnym piątkowym popołudniem.

- Oczywiście weźmie w nim udział sam Max, a także kilku kierowców juniorskich Red Bulla, w tym Enzo Fittipaldi, Ayumu Iwasa, Arvid Lindblad, Jak Crawford i Isack Hadjar. Będziemy mieć również kilku kierowców z Formuły E, takich jak Antonio Felix da Costa i Oliver Rowland. Wezmą w nim udział także trzykrotny mistrz Supercars, Shane van Gisbergen i członek William Driver Academy, Luke Browning - wymienił Kerkhof.

Do składu dołączyli także rezerwowy kierowca Astona Martina, Felipe Drugovich, oraz rezerwowy kierowca Alpine, Jack Doohan.

- Stawka nadal rośnie, ponieważ robimy to w ostatniej chwili. Jesteśmy w kontakcie z kilkoma innymi kierowcami, ale jeszcze nie wiemy, czy wezmą udział. Myślę, że w stawce będzie około 25 lub 30 kierowców - zapowiedział Kerkhof.

Czytaj również:

Sam Kerkhof również wystartuje w zawodach, wraz z kilkoma innymi kierowcami z Team Redline, takim jak Gianni Vecchio, Enzo Bonito, Luke Bennett, Chris Lulham, Jeffrey Rietveld i Kevin Siggy.

- Sebastian Job, który jest częścią zespołu Red Bull Racing Esports, również do nas dołączy. Będzie to więc niezła mieszanka kierowców wirtualnych i profesjonalnych - ocenił Kerkhof.

Podobnie jak poprzednie wyścigi pod szyldem Real Racers Never Quit, niedzielna impreza zostanie przeprowadzona na platformie iRacing.

- Będą to cztery wyścigi na torze Imola, z czterema różnymi samochodami, które będą odbywać się jeden po drugim. Jeden wyścig odbędzie się bolidem Formuły 3, drugi Formułą Ford, trzeci Mazdą MX-5 i czwarty Toyotą GR86. Będzie to więc mieszanka samochodów - zapowiedział Kerkhof.

Wydarzenie Real Racers Never Quit by Verstappen.com Racing rozpoczyna się w niedzielę o godzinie 15:30. Można je śledzić na żywo na kanale Team Redline na Twitchu.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł AlphaTauri chciało Schumachera
Następny artykuł F1 nie rozprasza juniora Red Bulla

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska