Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
FP3 za
08 Godziny
:
06 Minuty
:
27 Sekundy
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
27 dni
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
55 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
FP1 za
104 dni
30 paź
-
01 lis
FP1 za
111 dni
Zobacz pełną wersję:

Verstappen zostanie w Red Bull Racing

akcje
komentarze
Verstappen zostanie w Red Bull Racing
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
6 maj 2019, 12:42

Christian Horner jest przekonany, że Max Verstappen pozostanie w Red Bull Racing po tegorocznym sezonie Formuły 1. Swoją opinią podzielił się w kontekście spekulacji łączących Holendra z Mercedesem.

W zeszłym miesiącu szef Mercedesa - Toto Wolff wyśmiał plotki o rzekomych negocjacjach z Verstappenem.

Umowa Maxa Verstappena z Red Bullem obowiązuje do końca sezonu 2020.

- Max ma ważny kontrakt. Jestem całkowicie przekonany, że będzie z nami w przyszłym roku - powiedział Horner.

Sugerowano, że umowa Holendra zawiera klauzulę dotyczącą osiągów. Jeśli zespół nie zapewni mu samochodu pozwalającego na walkę o tytuł, miałby opcję na wcześniejsze zakończenie współpracy.

Zajął trzecie miejsce w Grand Prix Australii otwierającym sezon 2019. W każdym kolejnym wyścigu był czwarty.

- Jesteśmy po czterech rundach i traci 36 punktów [do lidera, Valtteriego Bottasa]. W mistrzostwach mamy jeszcze długą drogę do przebycia - kontynuował Horner. - Trzy czwarte miejsca z rzędu stają się już trochę nudne. Chcemy znów walczyć o podium - dodał.

Verstappen bardzo wspiera działania Hondy, nowego partnera silnikowego zespołu. Frustracja, z jaką odnosił się do wcześniejszego dostawcy awaryjnych jednostek napędowych – Renault, została zastąpiona cierpliwością.

Odnosząc się do formy swojego kierowcy Horner nie ukrywa, że to na zespole spoczywa obowiązek wyprodukowania konkurencyjnego pakietu.

- Od czasu zeszłorocznego Grand Prix Kanady, Max obrał zupełnie inne podejście. To, jak jeździ, robi ogromne wrażenie. W Bahrajnie zakończyła się seria sześciu podiów z rzędu. W drugiej połowie zeszłego roku był drugi za Lewisem Hamiltonem, jeśli chodzi o liczbę zebranych punktów. Przeniósł tę formę przez zimę na początek tego roku.

- Chcemy mu teraz zapewnić narzędzia, które mógłby wykorzystać do walki z Ferrari i Mercedesem - podsumował.

 

Następny artykuł
Pirelli dystansuje się od problemów Haasa

Poprzedni artykuł

Pirelli dystansuje się od problemów Haasa

Następny artykuł

Bottas i Hamilton powalczą przez cały sezon

Bottas i Hamilton powalczą przez cały sezon
Załaduj komentarze