Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
Wydarzenie zakończone
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
25 dni
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
52 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
FP1 za
102 dni
30 paź
-
01 lis
FP1 za
109 dni
Zobacz pełną wersję:

Vettel broni klasycznych grand prix

akcje
komentarze
Vettel broni klasycznych grand prix
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
31 lip 2019, 12:21

Czterokrotny mistrz F1 Sebastian Vettel krytykuje rezygnowanie z klasycznych imprez na rzecz wyścigów w nowych miejscach, gdzie nie ma zbyt dużego zainteresowania sportami motorowymi.

Odnosząc się do Hockenheim, które nadal nie ma umowy z władzami Formuły 1 na organizację Grand Prix Niemiec w przyszłym roku, Vettel uznał za błąd, rezygnowanie z historycznych torów.

- Znam ludzi pracujących na Hockenheim bardzo dobrze - powiedział Vettel. - Włożyli w swoją pracę dużo wysiłku oraz pasji i bardzo zależy im na utrzymaniu grand prix. To świetne widowiskowo i nie sądzę, aby zarabiali na tym jakieś pieniądze.

- W zeszłym roku sporo stracili tych pieniędzy, ale dzięki Mercedesowi [który był sponsorem tegorocznej rundy] mieli możliwość ponownego zorganizowana grand prix. Nie wiem nic o negocjacjach na przyszły sezon, ani o tym, jakich środków na to potrzebują.

- Problem polega na tym, że Niemcy nie chcą nic za to płacić. Więc potrzebni są inwestorzy z zewnątrz - dodał. - Rząd nie jest szczęśliwy, kiedy musi udzielić wsparcia, w przeciwieństwie do Holandii, która starała się o powrót grand prix, czy jak w innych miejscach, do których przyjeżdżamy.

- Sposób działalności F1 opiera się na tym, kto ile zapłaci i wtedy dostaje swoje grand prix. Ważne jest jednak, abyśmy nie stracili pewnych imprez, bez względu na to ile mogą wnieść pieniędzy - uznał. - F1 bez Monzy byłoby błędem. Utrata krajów z historycznymi rundami, jak Niemcy czy Hiszpania, też jest zła.

Vettel zwraca uwagę, że w wielu nowych krajach, które dołączyły do kalendarza F1, frekwencja podczas weekendów wyścigowych jest niewielka.

- Ważne, aby ten sport był tam, gdzie ludzie pasjonują się nim. Utrzymajmy w kalendarzu takie kraje jak Niemcy, Wielka Brytania czy inne kultowe miejsca. Takie jest moje zdanie na ten temat. Fajniejsze jest jeżdżenie przed kibicami niż przy pustych trybunach. Nawet jeśli są wyposażone w najnowocześniejsze fotele, to bezużytecznie, kiedy nikt na nich nie siedzi - podsumował.

Następny artykuł
Silnik Renault ma już 1000 koni mechanicznych

Poprzedni artykuł

Silnik Renault ma już 1000 koni mechanicznych

Następny artykuł

Horner spokojny o przyszłość Verstappena

Horner spokojny o przyszłość Verstappena
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Kierowcy Sebastian Vettel Kup teraz
Autor Stuart Codling