Formuła 1
03 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
Wydarzenie zakończone
17 lip
Wydarzenie zakończone
07 sie
Wydarzenie zakończone
W
GP Włoch
04 wrz
FP1 za
23 dni
W
Tuscany GP
11 wrz
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
GP Singapuru
18 wrz
Canceled
W
GP Japonii
09 paź
Canceled
W
Eifel GP
09 paź
Kolejne wydarzenie za
58 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
Canceled
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
72 dni
W
GP Meksyku
30 paź
Canceled
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
80 dni
13 lis
Canceled
Zobacz pełną wersję:

Vettel nie chce rezygnować z F1

akcje
komentarze
Vettel nie chce rezygnować z F1
Autor:
Współautor: Adam Cooper, Dziennikarz
7 lip 2020, 06:53

Sebastian Vettel zakwestionował twierdzenie Ferrari, że kryzys wywołany pandemią koronawirusa wpłynął na decyzję zespołu w kontekście składu kierowców na sezon 2021.

Vettel wziął udział w spotkaniu nadawanym na antenie Servus TV, gdzie w poniedziałkowy wieczór dołączył do Maxa Verstappena, Christiana Hornera i Pierre’a Gasly’ego. Oczywiście został poruszony temat, obecnych stosunków Niemca z Ferrari i jego przyszłości w Formule 1.

W zeszłym tygodniu pierwszy raz pytany o decyzję Ferrari dotyczącą zakończenia współpracy po sezonie 2020, Vettel ujawnił, że była dla niego niespodziewaną wiadomością, którą Binotto przekazał mu przez telefon.

- Tak, to właśnie powiedziałem - wspomniał Vettel. - Myślę, że ostatnie pięć lat nie przyniosło tego, co było celem dla obydwóch stron. Sądzę jednak, że można było kontynuować współpracę próbując zrealizować te założenia.

- Mówiono mi, że jest wola dalszej współpracy. Jednak potem dostałem niespodziewany telefon, że nie otrzymam żadnej nowej oferty. Byłem zaskoczony. Pandemia koronawirusa itd., nie chcę się na tym teraz opierać, ale nie sądzę, żeby te warunki były aż tak decydujące. Pojawiły się doniesienia, że nie możemy dogadać się co do aspektów finansowych. To jednak nie stanowiłoby problemu - zapewnił. - Gdybyście byli tak długo w Formule 1 i mieli szczęście na odniesienie takich sukcesów, z drugiej strony zyskując pewną niezależność, to z pewnością nie byłoby przeszkodą, tym bardziej byłem zaskoczony.

- Cóż decyzja jest jaka jest, nie mam z nią problemu i ją akceptuję. Wciąż staram się wykonywać swoją pracę w tym roku i zrobię wszystko co w mojej mocy, aby zespół poradził sobie jak najlepiej - podkreślił.

Czytaj również:

Vettel nalegał, że jego plany na przyszłość są otwarte, ale jasno dał do zrozumienia, że jeśli miałby dalej ścigać się w królowej sportów motorowych, to tylko w odpowiednim otoczeniu.

- Szczerze mówiąc nie podjąłem jeszcze decyzji i sam nie wiem. Ważne jest oczywiście znalezienie odpowiedniego środowiska. Ostatnie pięć lat bardzo mi się podobało pod wieloma względami, ale kosztowało mnie też sporo energii - przekazał. - Celem w tym czasie było odbudowanie zespołu. Z pewnością obydwie strony próbowały wszystkiego, ale zawiedliśmy, bo tytułu nie było. Teraz to dla mnie nowa sytuacja. Istotne będzie znalezienie czegoś dobrego i w fajnym klimacie, to bardzo ważna rzecz. Jak wspomniałem wcześniej, aspekt finansowy nie jest na pierwszym planie. Wciąż jestem ambitny, a sporty motorowe to moje życie. Przy odpowiedniej pracy i we właściwym miejscu nadal czułbym się dobrze w samochodzie Formuły 1. Myślę, że kilka następnych tygodniu lub miesięcy rzuci więcej światła, co będzie ze mną, co jest możliwe i co chcę robić.

Niemiec przyznał, że po rozmowie z Binotto natychmiast skontaktował się dr Helmutem Marko: - Zadzwoniłem do niego zaraz po tej decyzji. Jednak nie po to, aby zapytać „Helmut, masz gdzieś dla mnie miejsce?”, ale dlatego, że bardzo dobrze się dogadujemy, a on od lat jest moim powiernikiem. Poprosiłem go o radę.

Dopytywany o Mercedesa, odparł: - Myślę, że są bardzo zadowoleni z tego, jak obecnie jest prowadzony zespół. Ostatnie kilka lat to dowodzi i rozumiem, że chcą się tego trzymać. Nie podjęto jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie. Teoretycznie nadal obydwa miejsca są wolne, ale oczywistym jest, że Lewis zostanie, jeśli będzie chciał, podobnie jest z Valtterim.

Sebastian Vettel ma trzy opcje. Znaleźć miejsce na sezon 2021, zdecydować się na rok przerwy, ale wybrać się na emeryturę.

- Jeśli podejmiesz decyzję o zamknięciu drzwi, nie należy tak czynić z nadzieją na ich ponowne otwarcie. Jeśli kiedyś nie otworzą się z jakiegoś powodu, nie powinno się żałować swojego ruchu - podsumował.

Czytaj również:

W Wietnamie liczą na listopad

Poprzedni artykuł

W Wietnamie liczą na listopad

Następny artykuł

Awaria komplikuje walkę o tytuł

Awaria komplikuje walkę o tytuł
Załaduj komentarze