Formuła 1
29 sie
-
01 wrz
Wydarzenie zakończone
05 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
FP1 za
27 dni
28 lis
-
01 gru
FP1 za
40 dni
Zobacz pełną wersję:

Vettel: Nie ma potrzeby przenoszenia się do miast

akcje
komentarze
Vettel: Nie ma potrzeby przenoszenia się do miast
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
21 lip 2019, 13:24

Sebastian Vettel wyraził wątpliwości odnośnie potrzeby organizowania wyścigu Formuły 1 w Londynie. Niemiec dodał, że będzie o wiele szczęśliwszy nadal rywalizując na Silverstone.

Przyszłość Grand Prix Wielkiej Brytanii jest zapewniona aż do 2024 roku. Przed tegoroczną edycją na Silverstone, szefowie toru przedłużyli obowiązującą umowę, a także zapewnili sobie zabezpieczenie na wypadek pojawienia się w kalendarzu rundy na ulicach Londynu.

Zapytany na Silverstone przez Autosport/Motorsport.com o swoje przemyślenia na temat ewentualnych dążeń władz Formuły 1 do rozegrania wyścigu w angielskiej stolicy, Vettel odpowiedział: - Cieszę się z Silverstone, tak to ujmijmy.

- Myślę, że to bardzo dobre miejsce i nie ma problemu z umieszczeniem tutaj świetnego show oraz ściągnięciem publiczności. To jeden z najlepszych wyścigów jaki mamy. Widzowie są wspaniali i zachowują się fair, nawet jak przyjeżdża się tu jako Niemiec.

- Nie sądzę, aby istniała silna potrzeba przeniesienia się do miast. Nie przewiduję tam więcej widzów niż tu [na Silverstone]. To świetne - każdego roku pamiętam tutaj ponad 100 tysięcy kibiców.

Silverstone był gospodarzem pierwszego grand prix F1 w 1950 roku i od tamtego czasu ma bardzo silną pozycję w utrzymywaniu brytyjskiej rundy w kalendarzu „królowej motorsportu”. Wyścig w Londynie planowany jest bardziej jako dodatkowa runda, aniżeli zastępstwo dla kultowego toru.

Vettel powiedział: - Silverstone jest "domem" dla wyścigów, dlatego musimy się tu pojawiać. Jestem całkiem zadowolony, że zostajemy, a nie próbujemy robić czegoś „fancy”. Myślę, że to świetny tor, każdy kierowca go lubi. Fani przyjeżdżają tu co roku w dużych ilościach.

- Mam nadzieję, że Silverstone wynegocjował dobrą umowę i wiele „wyciągnął” od Liberty Media.

Perspektywa londyńskiego wyścigu nigdy nie przekształciła się w poważną ofertę, ale F1 badała możliwości przygotowania trasy z dala od centrum miasta.

Christian Horner, szef Red Bull Racing, zaznaczył, że rywalizacja w Londynie musiałaby być jednorazowym wydarzeniem, dodając jednocześnie, że byłoby fantastycznie zobaczyć bolidy F1 ścigające się ulicami brytyjskiej metropolii.

- Jeśli byłaby to dodatkowa, fantastyczna lokalizacja, to z pewnością bym to zrobił. Natomiast teraz przybyła tu [na Silverstone] niesamowita widownia. Miejmy nadzieję, że dzięki długotrwałej umowie Silverstone będzie w stanie poczynić pewne inwestycje i ściągnąć jeszcze więcej kibiców - zakończył Christian Horner.

Następny artykuł
Aston Martin nie ingeruje we współpracę Hondy z Red Bullem

Poprzedni artykuł

Aston Martin nie ingeruje we współpracę Hondy z Red Bullem

Następny artykuł

Sainz ma poczucie stabilności

Sainz ma poczucie stabilności
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Scott Mitchell