Formuła 1
02 lip
-
05 lip
Race za
16 Godziny
:
11 Minuty
:
19 Sekundy
W
GP Styrii
09 lip
-
12 lip
FP1 za
5 dni
W
GP 70-lecia F1
06 sie
-
09 sie
FP1 za
33 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
61 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
110 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
117 dni
Zobacz pełną wersję:

Vettel: Nie ma potrzeby przenoszenia się do miast

akcje
komentarze
Vettel: Nie ma potrzeby przenoszenia się do miast
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
21 lip 2019, 13:24

Sebastian Vettel wyraził wątpliwości odnośnie potrzeby organizowania wyścigu Formuły 1 w Londynie. Niemiec dodał, że będzie o wiele szczęśliwszy nadal rywalizując na Silverstone.

Przyszłość Grand Prix Wielkiej Brytanii jest zapewniona aż do 2024 roku. Przed tegoroczną edycją na Silverstone, szefowie toru przedłużyli obowiązującą umowę, a także zapewnili sobie zabezpieczenie na wypadek pojawienia się w kalendarzu rundy na ulicach Londynu.

Zapytany na Silverstone przez Autosport/Motorsport.com o swoje przemyślenia na temat ewentualnych dążeń władz Formuły 1 do rozegrania wyścigu w angielskiej stolicy, Vettel odpowiedział: - Cieszę się z Silverstone, tak to ujmijmy.

- Myślę, że to bardzo dobre miejsce i nie ma problemu z umieszczeniem tutaj świetnego show oraz ściągnięciem publiczności. To jeden z najlepszych wyścigów jaki mamy. Widzowie są wspaniali i zachowują się fair, nawet jak przyjeżdża się tu jako Niemiec.

- Nie sądzę, aby istniała silna potrzeba przeniesienia się do miast. Nie przewiduję tam więcej widzów niż tu [na Silverstone]. To świetne - każdego roku pamiętam tutaj ponad 100 tysięcy kibiców.

Silverstone był gospodarzem pierwszego grand prix F1 w 1950 roku i od tamtego czasu ma bardzo silną pozycję w utrzymywaniu brytyjskiej rundy w kalendarzu „królowej motorsportu”. Wyścig w Londynie planowany jest bardziej jako dodatkowa runda, aniżeli zastępstwo dla kultowego toru.

Vettel powiedział: - Silverstone jest "domem" dla wyścigów, dlatego musimy się tu pojawiać. Jestem całkiem zadowolony, że zostajemy, a nie próbujemy robić czegoś „fancy”. Myślę, że to świetny tor, każdy kierowca go lubi. Fani przyjeżdżają tu co roku w dużych ilościach.

- Mam nadzieję, że Silverstone wynegocjował dobrą umowę i wiele „wyciągnął” od Liberty Media.

Perspektywa londyńskiego wyścigu nigdy nie przekształciła się w poważną ofertę, ale F1 badała możliwości przygotowania trasy z dala od centrum miasta.

Christian Horner, szef Red Bull Racing, zaznaczył, że rywalizacja w Londynie musiałaby być jednorazowym wydarzeniem, dodając jednocześnie, że byłoby fantastycznie zobaczyć bolidy F1 ścigające się ulicami brytyjskiej metropolii.

- Jeśli byłaby to dodatkowa, fantastyczna lokalizacja, to z pewnością bym to zrobił. Natomiast teraz przybyła tu [na Silverstone] niesamowita widownia. Miejmy nadzieję, że dzięki długotrwałej umowie Silverstone będzie w stanie poczynić pewne inwestycje i ściągnąć jeszcze więcej kibiców - zakończył Christian Horner.

Następny artykuł
Aston Martin nie ingeruje we współpracę Hondy z Red Bullem

Poprzedni artykuł

Aston Martin nie ingeruje we współpracę Hondy z Red Bullem

Następny artykuł

Sainz ma poczucie stabilności

Sainz ma poczucie stabilności
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Scott Mitchell