Vettel nie radzi sobie z presją

Presja wpływa na liczne problemy Sebastiana Vettela w Formule 1. Taką opinią podzielił się Gerhard Berger.

Vettel nie radzi sobie z presją

Sebastian Vettel zaliczył nieudany początek sezonu Formuły 1 2021 po przejściu z Ferrari do Astona Martina. W kwalifikacjach do Grand Prix Bahrajnu zajął dopiero osiemnaste miejsce, a po nałożeniu kary przesunięto go na koniec stawki. W wyścigu, po zderzeniu z Estebanem Oconem, został sklasyfikowany na piętnastej, przedostatniej pozycji.

Gerhard Berger jest zdania, że Vettel potrzebuje specjalnych warunków, aby osiągać dobre wyniki. Należą do nich status lidera zespołu i brak silnej konkurencji w ekipie.

- Sebastian jest czterokrotnym mistrzem świata i wybitnym kierowcą, nie ma co do tego wątpliwości - powiedział Berger w podcascie In the Fast Lane. - Jednak nigdy nie pokazał zdolności radzenia sobie z presją. Kiedy Daniel Riccardo przyszedł do Red Bulla, spisywał się bardzo dobrze i zaczął wywierać presję na Sebastiana. Sebastianowi ciężko było sobie z tym poradzić. Potem ta sama historia powtórzyła się w Ferrari [red. z Charlesem Leclerkiem].

- Patrząc, jak się zachowuje, widać, że jest spięty. Nie może się zrelaksować -kontynuował. - Próbuje się wykazać, ale teraz jest to niemożliwe, ponieważ samochód nie jest wystarczająco dobry, albo on sam nie jest w formie. W takiej sytuacji musisz się zatrzymać, cofnąć o krok i powiedzieć sobie: „Uspokój się, a sukces powróci”.

- Ponadto zbliża się już do końca swojej kariery. Po zaliczeniu tylu wyścigów i zdobyciu czterech tytułów, przychodzi moment, kiedy nie chce się już ryzykować podczas rywalizacji, walczyć tak, jak jeszcze przed pierwszymi zwycięstwami w wyścigach.

- Zaczyna popełniać błędy, a ludzie wtedy kwestionują jego umiejętności. Presja wówczas rośnie, a on nie lubi być w takiej sytuacji - podkreślił.

Czytaj również:

Vettel mierzy się z wyjątkową sytuacją w kontekście kolegi zespołowego z Astona Martina, biorąc pod uwagę, że ojciec Lance’a Strolla, Lawrence Stroll, jest współwłaścicielem ekipy z Silverstone.

Berger nie uważa, że to będzie problem dla Vettela, jeśli sięgnie po lepsze rezultaty niż Kanadyjczyk. Zespół prawdopodobnie skupi swoją uwagę na szybszym kierowcy, niezależnie od więzi rodzinnych.

- To zależy od jego osiągnięć - dodał Berger. - Jeśli jesteś wolniejszy od swojego kolegi zespołowego, który dodatkowo jest właścicielem zespołu, sytuacja może się tam mocno zmienić. Jednak czy nie wszędzie jest tak samo? Będąc wolniejszym od partnera, zespoły naturalnie koncentrują się na tym, który jest szybszy.

- Koniec końców to gra psychologiczna, ale należy się z tym uporać. Będąc sportowcem na takim poziomie, trzeba stawić czoła silniejszym partnerom. Muszę przyznać, że Lance wcale nie robi złej roboty. Radzi sobie. Jedynie zmaga się z tylną częścią samochodu. Bolid nie prezentuje się najlepiej. Sądzę, że naprawdę nie jest to problem z kierowcą. Po prostu, samochód nie zachowuje się tak, jak oczekiwał tego Aston Martin.

Czytaj również:

akcje
komentarze

Polecane video

Tsunoda będzie mistrzem

Poprzedni artykuł

Tsunoda będzie mistrzem

Następny artykuł

Agresywny program Red Bull Racing

Agresywny program Red Bull Racing
Załaduj komentarze