Vettel sprzątał trybuny

Sebastian Vettel nie miał powodów do radości po Grand Prix Wielkiej Brytanii. Postanowił jednak spożytkować siły na sprzątanie trybun po niedzielnej rywalizacji.

Vettel sprzątał trybuny

Vettel - ósmy w sobotnim sprincie kwalifikacyjnym - ruszał do niedzielnego wyścigu głównego z czwartego rzędu. Po starcie - i kraksie Maxa Verstappena - był szósty, ale niedługo po wznowieniu rywalizacji obrócił się i spadł na koniec stawki.

W drugiej połowie wyścigu jechał na siedemnastym miejscu aż w końcu został poinstruowany przez zespół, aby się wycofać. Vettel nie opuścił jednak toru Silverstone zbyt szybko. Późnym popołudniem był widziany, jak wspólnie z grupą kibiców sprząta trybuny. Czterokrotny mistrz świata od pewnego czasu coraz mocniej stara się zwrócić uwagę fanów na problemy zagrażające środowisku naturalnemu. 

Odnośnie samego wyścigu, Vettel powiedział:

- Weekend wyglądał obiecująco i gdyby nie problemy, spokojnie zdobyłbym duże punkty - powiedział Niemiec. - Jestem bardzo rozczarowany tym, że przegrałem walkę koło w koło z Fernando [Alonso]. Nie wiem dokładnie, co się stało, ale źle oceniłem sytuację i obróciłem się.

- Potem jechałem z tyłu. Koniec końców nie ukończyliśmy wyścigu z powodu problemów z chłodzeniem - wyjaśnił Sebastian Vettel.

 
akcje
komentarze
Czerwona flaga uratowała Hamiltona

Poprzedni artykuł

Czerwona flaga uratowała Hamiltona

Następny artykuł

Walka o trzecie miejsce trwa

Walka o trzecie miejsce trwa
Załaduj komentarze