Formuła 1
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Vettel: Tradycyjna flaga powinna być decydująca

akcje
komentarze
Vettel: Tradycyjna flaga powinna być decydująca
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Tomasz Kaliński
16 paź 2019, 09:39

Sebastian Vettel uważa, że tradycyjna flaga powinna decydować o zakończeniu wyścigów Formuły 1. To reakcja na błąd systemu komputerowego i skrócenie Grand Prix Japonii.

Wyniki rywalizacji na torze Suzuka musiały zostać ogłoszone w oparciu o sytuację z 52. okrążenia. 53. - ostatnie - nie mogło być brane pod uwagę, ponieważ jeszcze przed jego rozpoczęciem na panelu świetlnym ukazała się flaga w biało-czarną szachownicę.

Przepisy sportowe F1 stanowią, że wyścig musi zostać zakończony, jeśli szachownica pojawi się zanim liderzy ukończą zaplanowaną liczbę okrążeń.

Czytaj również:

Zapytany przez Autosport/Motorsport.com o przemyślenia związane z tą sytuacją, Vettel żartował, że on sam nie był jedynym, który tego dnia zaczął przedwcześnie, odnosząc się do swojego falstartu.

- Z punktu widzenia kierowcy wszystko jest jasne. Nie było flagi w szachownicę. Mamy tablicę, pokazywaną nam przez zespół, z informacją o liczbie okrążeń. To samo widzimy na wyświetlaczu w bolidzie.

- Widziałem, że było jeszcze jedno kółko do pokonania, a informacja przez radio brzmiała, że to już było ostatnie. Spowodowało to trochę zamieszania. Jednak w samochodzie nie stanowiło to problemu, ponieważ nie machano flagą.

Vettel przyznaje, że flaga w szachownicę jest ostatecznym sygnałem dla kierowców i tak powinno być nadal.

- Mieliśmy problem w Kanadzie w roku ubiegłym, kiedy flagą machano zbyt wcześniej [zrobiła to modelka Winnie Harlow]. Teraz, jak rozumiem, to system czasowy jest bardziej decydujący. Myślę jednak, że nadal powinna to być realna flaga.

- Jeśli więc, któreś z rozwiązań popełni błąd, nie ma znaczenia które, to dla kierowców powinna mieć znaczenie przede wszystkim flaga. Przy obecnych zasadach, nawet jeśli wywiesiliby flagę w szachownicę za wcześnie, to wyścig byłby kontynuowany. To moim zdaniem złe. Można lepiej sobie z tym poradzić.

Szef zespołu Ferrari Mattia Binotto powiedział, że ekipa natychmiast poinformowała obu swoich kierowców, aby kontynuowali wyścig. Zarówno Vettel, jak i Charles Leclerc przyznali, że i tak nie widzieli szachownicy na panelu świetlnym, więc cisnęli dalej.

- Nie miało to na nas wpływu. Jednak FIA powinno się temu przyjrzeć i poprawić rozwiązanie na przyszłość.

Następny artykuł
Duże szanse Albona na kontrakt

Poprzedni artykuł

Duże szanse Albona na kontrakt

Następny artykuł

Ciemne chmury nad Renault F1

Ciemne chmury nad Renault F1
Załaduj komentarze