Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Vettel wysyłany na emeryturę

Giancarlo Minardi uważa, że Sebastian Vettel powinien już zakończyć swoją karierę w Formule 1.

Sebastian Vettel, Aston Martin

Powyższy komentarz pojawił się po jednym z najgorszych występów Sebastiana Vettela w karierze, który miał miejsce w zeszły weekend podczas Grand Prix Australii.

Czterokrotny mistrz świata, z powodu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa, opuścił dwie pierwsze rundy tegorocznych mistrzostw. Dopiero GP Australii tak naprawdę stanowiło dla niego początek kampanii, ale wizyta w Melbourne okazała się bardzo nieudana. Było sporo problemów technicznych z jego Astonem Martinem AMR22. Do tego dwukrotnie rozbił bolid.

- Miał pecha, że opuścił dwa grand prix z powodu Covid-19 - powiedział Minardi, niegdyś szef zespołu F1, obecnie prezes toru w Imoli. - Mimo to, powinien przejść na emeryturę. Zarobił dużo pieniędzy, zdobył tytuły i już nigdy nie wygra.

Jego komentarze pojawiają się w momencie spekulacji, że 34-latek może zostać zastąpiony w Astonie Martinie przez Fernando Alonso. W przypadku Hiszpana z kolei mówi się, że w Alpine ustąpiłby miejsca Oscarowi Piastriemu.

40-letni Alonso powiedział w ostatnich dniach, że widzi siebie w F1 przez kolejne dwa lub trzy lata, ale nie wskazał czy chodzi mu o dalsze reprezentowanie stajni z Enstone.

- Nie wiem, czy miał na myśli współpracę z nami, czy nie, ale mam nadzieję na korzystne dla nas rozstrzygnięcie - powiedział gazecie AS szef francuskiej ekipy, Otmar Szafnauer. - Jest z nami w tym roku, a postanowienia dotyczące przyszłości zapadną w lipcu lub sierpniu.

- Do tego czasu nauczymy się dużo o samochodzie i jestem pewien, że wszyscy będziemy mieli więcej informacji pod kątem podjęcia ostatecznych decyzji - dodał.

Czytaj również:

W Aston Martinie natomiast nowy szef Mike Krack bronił Vettela po jego koszmarnym weekendzie na Albert Park.

- Na szczęście z Sebem wszystko w porządku po tych wszystkich incydentach, ale sądzę również, że gdy ktoś pokroju jego osoby, czterokrotny mistrz świata, doświadczył tego typu problemów, jakie miał w ten weekend, to nie wynika z samej jazdy. Już prowadził wcześniej ten samochód - powiedział Krack. - Przyjrzymy się możliwościom bolidu oraz informacjom zwrotnym, jakie otrzymujemy w jego kontekście. Tak duże odstępstwa od normy, które miały miejsce w tych dniach, nie są normalne.

Były kierowca F1, Timo Glock, podziela zdanie Minardiego w kontekście przyszłości Vettela, do tego w słabo spisującym się Astonie Martinie.

- To będzie trudna droga dla całego zespołu - powiedział Glock w wywiadzie dla Sky Deutschland. - Mogę sobie wyobrazić, że Sebastian Vettel w pewnym momencie straci cierpliwość, ponieważ dobrze wie, ile czasu zajmuje wyjście z takiego dołka.

- Musimy poczekać na następne wyścigi i zobaczymy jak potrafi się zmotywować i jakie podejmie decyzje dotyczące swojej przyszłości - dodał Glock.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł W Monako nie martwią się o przyszłość
Następny artykuł Ferrari to nowy Mercedes

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska