Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
48 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
55 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
69 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
83 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
97 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
104 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
118 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
132 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
139 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
153 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
160 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
174 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
188 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
216 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
223 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
237 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
244 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
258 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
272 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
279 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
293 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
307 dni
Zobacz pełną wersję:

Villeneuve ucieszył się z awarii DRS

akcje
komentarze
Villeneuve ucieszył się z awarii DRS
Autor:
3 gru 2019, 13:30

Grand Prix Abu Zabi pokazało, że Formuła 1 może przeżyć bez DRS.

Powyższą opinią podzielił się mistrz świata F1 z 1997 roku - Jacques Villeneuve. Otwarcie krytykuje system, który sztucznie ułatwia manewry wyprzedzania.

Awaria serwera danych w centrum kierowania wyścigiem sprawiła, że FIA zmuszona była wyłączyć użycie systemu DRS w pierwszej części Grand Prix Abu Zabi.

Czytaj również:

Daniel Ricciardo powiedział z kolei po finale sezonu, że awaria DRS podczas pierwszych dwudziestu okrążeń wyścigu ostatniej niedzieli pokazała, że sport nadal potrzebuje dodatkowej pomocy, by ułatwić walkę na torze.

Villeneuve odnosząc się do zaistniałej sytuacji, przekazał: - Było świetnie. To było prawdziwe ściganie.

- Można było zobaczyć, jak kierowcy przygotowują manewr, pracują nad nim i ostatecznie decydują się na wyprzedzanie - kontynuował Kanadyjczyk.

- To nie było zwykłe wyprzedzanie jak na autostradzie. Manewry były ekscytujące – dodał.

- Była to dobra demonstracja tego, że DRS stanowi sztuczne rozwiązanie. Fani narzekali na brak wyprzedzania, ale od czasu jego wprowadzenia chodziło już tylko o ilość, a nie jakość - zakończył.

 

 

Następny artykuł
Nowy w Williamsie

Poprzedni artykuł

Nowy w Williamsie

Następny artykuł

Formuła 1 potrzebuje DRS

Formuła 1 potrzebuje DRS
Załaduj komentarze