W Baku bez widzów

Organizatorzy Grand Prix Azerbejdżanu poinformowali, że rywalizacja w Baku odbędzie się „za zamkniętymi drzwiami”.

W Baku bez widzów

Wyścigowy weekend na ulicznym torze w stolicy Azerbejdżanu został w ubiegłym roku odwołany. Organizatorzy nie chcieli ryzykować ogromnych nakładów finansowych, potrzebnych do budowy tymczasowej infrastruktury, zwłaszcza, że szansa na wpuszczenie kibiców była iluzoryczna.

Grand Prix Azerbejdżanu wpisano również do tegorocznego kalendarza (4-6 czerwca) Organizatorzy ogłosili, że wyścig odbędzie się, jednak bez udziału publiczności.

Decyzja została podjęta w oparciu o bieżące obawy dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa, wywołane przez pandemię koronawirusa i jest wynikiem szeroko zakrojonych dyskusji pomiędzy BCC [Baku City Circuit] oraz rządem Republiki Azerbejdżanu, F1 i FIA - czytamy w komunikacie.

Chociaż sytuacja epidemiczna na świecie poprawia się, jasne jest, że wyścigowy weekend z Grand Prix Azerbejdżanu jest zbyt wcześnie, aby BCC mogło zorganizować bezpieczne wydarzenie z udziałem kibiców.

Organizatorzy z Baku są zatem pierwszymi, którzy wykluczyli obecność widzów na swoim obiekcie. Wczoraj włodarze Bahrain International Circuit ogłosili, że rozpoczynają sprzedaż biletów, a uprawnieni do wstępu na inaugurację sezonu 2021 będą osoby zaszczepione i ozdrowieńcy.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Todt pogroził Mazepinowi

Poprzedni artykuł

Todt pogroził Mazepinowi

Następny artykuł

Chęć rewanżu nie napędza Vettela

Chęć rewanżu nie napędza Vettela
Załaduj komentarze