W Brackley postawili diagnozę

Mercedes uważa, że to awaria komputera sterującego silnikiem przyczyniła się do wycofania Valtteriego Bottasa z Grand Prix Eifelu.

W Brackley postawili diagnozę

Bottas ruszał do rywalizacji na Nürburgringu z pole position i liczył, że podtrzyma dobrą passę z Rosji i pokona Lewisa Hamiltona. Fin jednak najpierw przegrał bezpośredni pojedynek z mistrzem świata, a po pit stopie spadł jeszcze za Maxa Verstappena.

W trakcie 18 okrążenia Bottas zgłosił zespołowi brak mocy. Chwilę później wycofano go z wyścigu.

Mercedes początkowo sądził, że awarię spowodował problem w MGU-H. Po analizie zawężono przyczynę do komputera sterującego.

- To był niewątpliwie bolesny cios [dla kierowcy] na tym etapie sezonu - powiedział Toto Wolff. - Jako przyczynę zidentyfikowaliśmy uszkodzony element w komputerze sterującym. Szybkie działanie polegające na wycofaniu samochodu pozwoliło uniknąć mechanicznego uszkodzenia jednostki napędowej.

- Wycofanie jest zawsze trudne dla kierowcy, ale jedną z największych zalet Valtteriego jest jego odporność i zdolność do odbudowy, więc jestem przekonany, że już nie może się doczekać wyjazdu na tor w Portugalii.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Leclerc był onieśmielony

Poprzedni artykuł

Leclerc był onieśmielony

Następny artykuł

Grosjean i Magnussen odchodzą z Haas F1

Grosjean i Magnussen odchodzą z Haas F1
Załaduj komentarze