Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
49 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
56 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
70 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
84 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
98 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
105 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
119 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
133 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
140 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
154 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
161 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
175 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
189 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
217 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
224 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
238 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
245 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
259 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
273 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
280 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
294 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
308 dni
Zobacz pełną wersję:

W Ferrari pracuje się pod presją

akcje
komentarze
W Ferrari pracuje się pod presją
Autor:
10 gru 2019, 17:58

Chociaż już od ponad dekady nie zdobyli tytułu, Ferrari ma wszystko, czego potrzeba, aby odnieść sukces w Formule 1.

Powyższą opinią podzielił się Andrea Stella, w Ferrari niegdyś inżynier takich kierowców jak Michael Schumacher, Kimi Raikkonen, czy Fernando Alonso. Podobnego zdania jest również Aldo Costa - szef inżynierii w zespole Mercedesa, który wcześniej był dyrektorem technicznym w Maranello, gdy Kimi Raikkonen zdobył ostatni tytuł dla Ferrari w 2007 roku.

Kiedy przeniósł się do Mercedesa od 2012 roku, Costa odkrył „bardziej pragmatyczne i elastyczne podejście do pracy, pozbawione polityki oraz dramatów".

- W Mercedesie są lepsze warunki, żeby w pełni wykorzystać swoje możliwości - kontynuował Włoch.

- W Ferrari obserwują cię o każdej porze dnia. Jest presja ze strony mediów, kibiców, akcjonariuszy, a nawet barmanów, kiedy codziennie rano pijesz kawę - przyznał.

Stella, który obecnie pracuje w McLarenie jest zdania, że Scuderii niczego nie brakuje w porównaniu do najlepszych ekip.

- Mają to samo wyposażenie, zdolnych i przygotowanych ludzi, więc nie chodzi o problem z dostępnością materiałów czy wiedzy. W Ferrari dysponują wszystkim, co jest też w Anglii - powiedział Stella. - Rożnica polega na tym, że w Anglii F1 to tylko praca. Twój kelner może i wie, że jesteś związany z Formułą 1, ale nie ma to aż tak wielkiego znaczenia. W przypadku Ferrari jest inaczej.

- Wychodzisz z biura, idziesz do baru, a barman pyta, kiedy Ferrari wygra - dodał. - Idziesz do restauracji, a ludzie dopytują, czy zwyciężymy w następnym wyścigu. Otwierasz rano gazetę i zawsze jest artykuł o Ferrari. Natomiast w samym sposobie działania zespołów, nie widzę różnicy. Mają takie samo podejście i metodykę. Niczego im nie brakuje, zwłaszcza jeśli chodzi o doświadczenie i umiejętności kogoś takiego jak Binotto.

- Na powrót do zwycięstw potrzeba czasu, a w Maranello to jedyne, czego brakowało, więc zawsze mieliśmy kłopoty.

Czytaj również:

 

 

Następny artykuł
Najlepszy sezon w karierze Kwiata

Poprzedni artykuł

Najlepszy sezon w karierze Kwiata

Następny artykuł

Head: Ograniczenia inżynierów to zło konieczne

Head: Ograniczenia inżynierów to zło konieczne
Załaduj komentarze