Formuła 1
28 mar
Race za
23 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
79 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
93 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
114 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
135 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
149 dni
29 sie
Race za
177 dni
05 wrz
Race za
184 dni
12 wrz
Race za
191 dni
26 wrz
Race za
205 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
247 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
275 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
282 dni
Zobacz pełną wersję:

W Ferrari pracuje się pod presją

Chociaż już od ponad dekady nie zdobyli tytułu, Ferrari ma wszystko, czego potrzeba, aby odnieść sukces w Formule 1.

W Ferrari pracuje się pod presją

Powyższą opinią podzielił się Andrea Stella, w Ferrari niegdyś inżynier takich kierowców jak Michael Schumacher, Kimi Raikkonen, czy Fernando Alonso. Podobnego zdania jest również Aldo Costa - szef inżynierii w zespole Mercedesa, który wcześniej był dyrektorem technicznym w Maranello, gdy Kimi Raikkonen zdobył ostatni tytuł dla Ferrari w 2007 roku.

Kiedy przeniósł się do Mercedesa od 2012 roku, Costa odkrył „bardziej pragmatyczne i elastyczne podejście do pracy, pozbawione polityki oraz dramatów".

- W Mercedesie są lepsze warunki, żeby w pełni wykorzystać swoje możliwości - kontynuował Włoch.

- W Ferrari obserwują cię o każdej porze dnia. Jest presja ze strony mediów, kibiców, akcjonariuszy, a nawet barmanów, kiedy codziennie rano pijesz kawę - przyznał.

Stella, który obecnie pracuje w McLarenie jest zdania, że Scuderii niczego nie brakuje w porównaniu do najlepszych ekip.

- Mają to samo wyposażenie, zdolnych i przygotowanych ludzi, więc nie chodzi o problem z dostępnością materiałów czy wiedzy. W Ferrari dysponują wszystkim, co jest też w Anglii - powiedział Stella. - Rożnica polega na tym, że w Anglii F1 to tylko praca. Twój kelner może i wie, że jesteś związany z Formułą 1, ale nie ma to aż tak wielkiego znaczenia. W przypadku Ferrari jest inaczej.

- Wychodzisz z biura, idziesz do baru, a barman pyta, kiedy Ferrari wygra - dodał. - Idziesz do restauracji, a ludzie dopytują, czy zwyciężymy w następnym wyścigu. Otwierasz rano gazetę i zawsze jest artykuł o Ferrari. Natomiast w samym sposobie działania zespołów, nie widzę różnicy. Mają takie samo podejście i metodykę. Niczego im nie brakuje, zwłaszcza jeśli chodzi o doświadczenie i umiejętności kogoś takiego jak Binotto.

- Na powrót do zwycięstw potrzeba czasu, a w Maranello to jedyne, czego brakowało, więc zawsze mieliśmy kłopoty.

Czytaj również:

 

 

akcje
komentarze
Najlepszy sezon w karierze Kwiata

Poprzedni artykuł

Najlepszy sezon w karierze Kwiata

Następny artykuł

Head: Ograniczenia inżynierów to zło konieczne

Head: Ograniczenia inżynierów to zło konieczne
Załaduj komentarze