Formuła 1
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
95 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
109 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
130 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
145 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
152 dni
Zobacz pełną wersję:

W Monte Carlo pracują dalej

akcje
komentarze
W Monte Carlo pracują dalej
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
19 mar 2020, 11:03

Rząd Monako zezwolił na kontynuowanie prac budowalnych na ulicznym torze Formuły 1, pomimo ograniczenia licznych aktywności w związku z pandemią koronawirusa.

Wszystkie projekty i działania publiczne wspierane przez państwo zostają wstrzymane, ale uczyniono wyjątek pod kątem przygotowania ulicznego toru w Monte Carlo, m.in na odcinku Quai des Etats-Uni, za szykaną Tabac.

Doradca Ministerstwa Środowiska i Urbanistyki, Marie-Pierre Gramaglia przekazała w środę w oświadczeniu: - Prace te muszą być kontynuowane tak długo, jak długo nie zostanie podjęta decyzja o przełożeniu lub odwołaniu Grand Prix Formuły 1.

W ostatnich dniach Monako podjęło ścisłe środki ostrożności: 14 marca ogłoszono, że miejsca publiczne takie jak kawiarnie, restauracje, kluby nocne i kina zostaną zamknięte do odwołania. W szkołach nie są prowadzone żadne zajęcia.

W poniedziałek ujawniono, że w Monako dziewiątą osobą zarażoną koronawirusem jest minister stanu, szef rządu - Serge Telle.

Mimo, iż w F1 panuje przekonanie, że GP Azerbejdżanu planowane na trzeciego czerwca, otworzy mistrzostwa świata, trzy poprzedzające je wyścigi - Holandia, Hiszpania i Monako - nie zostały jeszcze oficjalnie przełożone ani odwołane. Komunikat z F1 w zeszłym tygodniu sugerował jednak "koniec maja" na ewentualne rozpoczęcie sezonu.

Komplikacją w Monako jest długi czas potrzebny na przygotowanie toru ulicznego.

Organizator wyścigu, Automobile Club de Monaco, który zamknął swoje biura, w poniedziałek powtórzył, że obie imprezy "Grand Prix de Monaco Historique (8-10 maja) i Formuły 1 (21-24 maja) mają się odbyć zgodnie z pierwotnymi założeniami".

W przypadku dalszych komplikacji, w grę wchodzi raczej odwołanie GP Monako, nie ma opcji na zmianę terminu. Ta runda do tego jest jedyną, która nie płaci za swoją obecność w kalendarzu. Pierwszeństwo więc miałoby znalezienie slotów na wyścigi, które są bardziej lukratywne dla władz sportu.

Kalendarz będzie jednym z tematów omawianych podczas dzisiejszej konferencji telefonicznej, w której udział wezmą dyrektorzy zespołów, szefowie F1 - Chase Carey i Ross Brawn oraz prezes FIA - Jean Todt.

Czytaj również:

Następny artykuł
Pojedynek z Leclerkiem będzie decydujący

Poprzedni artykuł

Pojedynek z Leclerkiem będzie decydujący

Następny artykuł

Ferrari popiera odłożenie rewolucji

Ferrari popiera odłożenie rewolucji
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Adam Cooper